Macron i Merkel opracują wspólny plan reformy Unii Europejskiej

Prezydent Francji Emmanuel Macron i kanclerz Niemiec Angela Merkel zobowiązali się w piątek do przedstawienia wspólnych rozwiązań w kluczowych sferach integracji europejskiej, które planują przedstawić pozostałym przywódcom na Radzie Europejskiej w czerwcu.

Zamierzają - jak podkreślili - przygotować "przejrzystą i ambitną" mapę drogową przyszłych reform, które obejmą m.in. wzmocnienie strefy euro, wspólną politykę azylową, wzmocnienie europejskiej tożsamości obronnej i położenie podwalin pod wspólną politykę fiskalną (konwergencję polityk podatkowych).

Pierwszy etap reformy miałby rozpocząć się jeszcze w 2018 r., następny wraz z wyborami do Parlamentu Europejskiego w 2019 r. - powiadomiło biuro prasowe Pałacu Elizejskiego.

Ogólny zarys, koncepcja i kierunki reformy UE zostaną przedstawione wstępnie podczas Rady Europejskiej, która odbędzie się 22 i 23 marca. W kwietniu - zgodnie z najlepszymi tradycjami francusko-niemieckiego motoru integracji - odbędzie się natomiast spotkanie prezydenta Macrona i kanclerz Merkel w Niemczech. Zostanie na nim powołana do życia francusko-niemiecka rada ministrów - pisze w komentarzu agencja AFP.

"Kalendarze wyborcze w obu krajach wreszcie się zsynchronizowały. Mamy całe cztery lata przed nami: Francuzami i Niemcami, aby popchnąć do przodu pewne sprawy, dokonując tego w bardziej już sprzyjającej atmosferze" - czytamy w oficjalnym komunikacie wydanym po spotkaniu nowo mianowanej kanclerz Niemiec i prezydenta Francji w piątek.

Podczas konferencji prasowej po zakończeniu rozmów Merkel i Macron wskazywali: "nie zawsze jesteśmy zgodni, ale Niemcy i Francja razem wiele osiągnęły w przeszłości i mamy wszelkie intencje, by to kontynuować".

Agencja AFP podkreśla, że jest to pierwsze spotkanie Angeli Merkel z prezydentem Francji od mianowania jej na stanowisko kanclerz Niemiec, co miało miejsce w środę. Merkel będzie sprawować ten urząd już po raz czwarty.

Trzeba jednak pamiętać, że członkowie konserwatywnego bloku Merkel są jednak nieufni wobec planów pogłębiania integracji europejskiej - zauważa w komentarzu Reuters. Zwłaszcza, jeśli miałoby to oznaczać, że Niemcy, jako europejska potęga gospodarcza przyjmą też na swe barki ryzyko i długi, dzieląc je z innymi, mniej stabilnymi finansowo krajami - pisze.

Merkel wyjaśniła, że celem reformy musi być ustabilizowanie strefy euro w 19 krajach i poprawienie jej konkurencyjności. Zapowiedziała też zmiany w polityce azylowej. Pałac Elizejski poinformował zaś, że prace będą się koncentrować na kwestiach budżetowych (MFF), zasadach unii bankowej oraz wspólnej polityki podatkowej i doskonaleniem europejskiego mechanizmu stabilności.

W strefie euro trwają już istotne reformy, w tym - plany dotyczące systemu gwarantowania jednego depozytu, który chroniłby oszczędności osób fizycznych - pisze Reuters.

Apetyt na głębszą integrację, taki jak wielkie pomysły Macrona na samodzielny budżet strefy euro, powołanie unijnego ministra finansów dla strefy euro oraz stworzenie funduszu, który pomagałby krajom dotkniętym wstrząsami zewnętrznymi, nie będzie mógł być w pełni zaspokojony - pisze w komentarzu Reuters.

Holandia i siedem innych państw UE wydały wspólne oświadczenie na początku marca, wskazując, że priorytetem powinno być zagwarantowanie, że kraje wdrożą środki, o których już zdecydowano.

«« | « | 1 | » | »»
  • Gość
    17.03.2018 09:38
    28 państw w UE, ale propozycje dla całego ogółu mają prawie zawsze tylko 2.
  • Mariusz
    17.03.2018 11:26
    Kto upoważnił wymienioną dwójkę do reformowania "Łe"? Na mocy jakich zapisów traktatowych, konstytucji "Łe" czy czegoś w tym stylu w tej machinie elitokracji?!
  • Joanna
    17.03.2018 14:58
    Zgadzam się z poprzednimi komentarzami. UE stanowi 28 państw, dlaczego plan reform ma być przedstawiany przez 2 kraje, które mają ogromne problemy u siebie z wolnością słowa i demokracją. O jaką Unię tutaj chodzi...? Dwa wymienione wyżej państwa nie mają prawa narzucać swoich reform pozostałym suwerennym państwom.
  • wujek_Olek
    17.03.2018 22:07
    wujek_Olek
    Upadek cywilizacji grecko-rzymsko-chrześcijańskiej zaczął sie z "reformacją" i rewolucją francuską markiza de Sade. Co do praworządności polecam lekturę https://w2.vatican.va/content/benedict-xvi/pl/speeches/2011/september/documents/hf_ben-xvi_spe_20110922_reichstag-berlin.html
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie... Pobieranie...

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    29 30 1 2 3 4 5
    6 7 8 9 10 11 12
    13 14 15 16 17 18 19
    20 21 22 23 24 25 26
    27 28 29 30 31 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    21°C Wtorek
    wieczór
    17°C Środa
    noc
    14°C Środa
    rano
    20°C Środa
    dzień
    wiecej »