Wydany

Najważniejsze przesłanie Jan Paweł II zawarł w jednym zdaniu swojego testamentu: "Pozostaję (...) do dyspozycji mojego Pana, powierzając się Mu...".

Pierwszej pielgrzymki Jana Pawła II do Polski nie pamiętam. Miałam wtedy nieco ponad rok. Pamiętam pielgrzymki późniejsze. W wielu z nich uczestniczyłam. Tak, jak dla wielu ludzi z mojego pokolenia, Jan Paweł II "był zawsze". Nie pamiętaliśmy poprzednich papieży, rośliśmy papieżu-Polaku.

Kiedy umierał Jan Paweł II, moje własne życie chwiało się w posadach. Umierała moja mama, a moje serce rozpadało się na tysiąc kawałków. Ekspansywna choroba rozprzestrzeniała się na każdą komórkę ciała, zajmowała wszystkie czynności życiowe. 2 kwietnia, około 21.35, byłam już mocno zmęczona relacjami nadawanymi ciągiem, wprost z papieskich apartamentów, przez wszystkie media. Wyłączyłam radio i usiadłam, żeby się pomodlić. I przyszły słowa: "Każdy zaś, kto pokłada w Nim tę nadzieję, uświęca się podobnie jak On jest święty". Chwilę później Jan Paweł II wszedł do domu Ojca.

Na wariackich papierach jechaliśmy na pogrzeb papieża do Rzymu. Rozklekotanym autokarem, przez który deszcz lał się do środka. Tylko taki został - wszystko inne, co miało 4 koła i silnik, kierowało się już w tym czasie na południe. Podczas liturgii pogrzebowej staliśmy w tłoku, pod niebieskim niebem Italii i białym transparentem "Santo Subito!".

"Nasza bowiem ojczyzna jest w niebie. Stamtąd też jako Zbawcy wyczekujemy Pana naszego Jezusa Chrystusa, który przekształci nasze ciało poniżone na podobne do swego chwalebnego Ciała, tą potęgą, jaką może On także wszystko, co jest, sobie podporządkować" - padło w drugim czytaniu z Listu do Filipian. Przypomniał mi się poniżony chorobą papież w ostatnich tygodniach życia. I moja mama z ciałem wyniszczonym przez bezczelnego raka, odpornego na każdy rodzaj terapii. Wtedy pierwszy raz świadomie zgodziłam się na to, co będzie. Miesiąc później mama zmarła.

Najważniejsze przesłanie życia i świętości, Jan Paweł II zawarł w jednym zdaniu swojego testamentu: "Pozostaję (...) do dyspozycji mojego Pana, powierzając się Mu...". W przeddzień Zesłania Ducha Świętego modlę się, bym i ja potrafiła być tak wydana Bogu. Zawsze.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie... Pobieranie...

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    26 27 28 29 30 31 1
    2 3 4 5 6 7 8
    9 10 11 12 13 14 15
    16 17 18 19 20 21 22
    23 24 25 26 27 28 29
    30 1 2 3 4 5 6
    18°C Wtorek
    rano
    25°C Wtorek
    dzień
    25°C Wtorek
    wieczór
    23°C Środa
    noc
    wiecej »