Prezydent: Postarajmy się, by w niedzielę padł rekord udziału Polaków w wyborach.
"W najbliższą niedzielę odbędą się wybory do Sejmu i Senatu - wybory bardzo ważne, dotykające kluczowych dziedzin naszego życia, decydujące o sprawach dla nas najważniejszych" - mówił prezydent w wystąpieniu telewizyjnym.
Wskazywał, że przez wiele tygodni ugrupowania polityczne przedstawiały swoje programy i propozycje, a kandydaci na posłów i senatorów mówili o swoich osiągnięciach, podawali powody, dla których powinniśmy wybrać właśnie ich.
Duda mówił, że podczas swoich licznych spotkań z Polakami często słyszy, że politycy powinni odnosić się do obywateli z szacunkiem, powinni dotrzymywać słowa i złożonych obietnic. "Właśnie to buduje zaufanie. Zaufanie, które jest niezbędne, aby zachować harmonijny rozwój naszej ojczyzny, by budować jej pomyślną przyszłość" - ocenił.
"Teraz to nasze głosy zdecydują o Polsce: o tym, w jakim kraju będą dorastały nasze dzieci. Razem postanowimy, jak ma być podtrzymany wzrost gospodarczy, według jakich reguł dzielić środki publiczne, jak utrwalić bezpieczeństwo naszych domów i naszych granic, jak ochronić podstawowe wartości" - podkreślił prezydent.
Duda przypominał też, że w maju prosił Polaków o liczny udział w wyborach do Parlamentu Europejskiego. "Frekwencja okazała się rekordowa. Bardzo dziękuję za tak mocną odpowiedź na mój apel" - powiedział prezydent.
"Teraz także pragnę zachęcić, by skorzystali państwo ze swojego najważniejszego prawa, prawa wyborczego. Postarajmy się, aby i tym razem padł rekord udziału Polaków w wyborach. Raz jeszcze udowodnijmy, jak bardzo cenimy sobie demokrację, jak bardzo zależy nam na dobrej przyszłości naszej ojczyzny" - apelował prezydent.
"Panie i panowie. Drodzy rodacy. Zarówno podczas wyborów, jak i po ich zakończeniu, pamiętajmy, Polska jest jedna, nasza, wspólna" - podkreślił prezydent.
Wybory parlamentarne odbędą się w niedzielę. Wybierzemy w nich 460 posłów i 100 senatorów na czteroletnią kadencję.
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.