Jeden z najnowocześniejszych statków ratowniczych w Europie zwodowano i ochrzczono w poniedziałek w Stoczni Marynarki Wojennej S.A. w Gdyni. Matką chrzestną statku typu SAR-3000 była Anna Komorowska, żona prezydenta RP. Jednostka otrzymała imię "Pasat".
To drugi z serii statek dla Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa, zbudowany w gdyńskiej stoczni. Prezes Stoczni Marynarki Wojennej S.A. (MW) Roman Kraiński zapewnił dziennikarzy, że zwodowany statek jest najnowocześniejszą jednostką ratowniczą na Morzu Bałtyckim i jednym z najnowocześniejszych w Europie.
Kadłub i nadbudówki są wykonane ze stopów aluminium, co pozwala na zmniejszenie ciężaru jednostki. Jednocześnie odpowiednie wzmocnienia kadłuba pozwala na żeglugę w pokruszonym lodzie. Teraz "Pasat" będzie wyposażany, także w stoczni MW. Do eksploatacji ma być przekazany do końca roku.
Statek ma być wykorzystywany przez Morską Służbę Poszukiwania i Ratownictwa na Morzu Bałtyckim. Prezes zapewnił, że "Pasat" będzie przystosowany do prowadzenia akcji w każdych warunkach hydrologiczno-meteorologicznych. "Jednostka jest tak skonstruowana, że podniesie się nawet po przewróceniu, a w czasie sztormu może wykonać obrót o 360 stopni, czyli przewróci się i wstanie jak +Wańka-wstańka+" - wyjaśnił.
Poinformował, że statek kosztuje ok. 30 mln zł. Jednostka o długości niespełna 37 m i szerokości ponad 8 m może podjąć na pokład jednorazowo 150 osób. Wyposażona będzie w urządzenia do poszukiwania rozbitków - m.in. w trzy silne reflektory o mocy 1000 W każdy i system termo-noktowizyjny. Na statku będzie można udzielić specjalistycznej pomocy medycznej ciężko poszkodowanym.
"Tam będzie szpital, jednostka gaśnicza i specjalistyczna łódź ratunkowa" - dodał. "To jest statek zbudowany w polskiej stoczni dla polskiego armatora i według polskiej dokumentacji" - zaznaczył prezes. Statek powstał według założeń opracowanych w Morskiej Służbie Poszukiwania i Ratownictwa.
Matką chrzestną statku była Anna Komorowska, żona prezydenta RP. "Nadaję ci imię +Pasat+. Płyń z pomocą ludziom morza, sław imię polskiego ratownika i stoczniowca" - powiedziała podczas ceremonii chrztu Pierwsza Dama i uderzyła butelką szampana o burtę.
Anna Komorowska poinformowała dziennikarzy, że była to już druga jednostka pływająca, której jest matką chrzestną. Kilkanaście lat temu nadała imię ORP "Śniardwy". (PAP)
bls/ mki/ gma/
Po ogłoszeniu dekretów wszystkim tym osobom przysługuje tytuł Czcigodnych Sług Bożych.
Papież przestrzegł, że zaniedbanie pracy nad jednością byłoby „skandalem”.
Czy historyczne witraże, które przetrwały pożar, powinny ustąpić miejsca współczesnej sztuce?
Wiernych zobowiązano w zamian zazwyczaj do modlitwy za ojczyznę, o pokój na świecie, czy jałmużny.
Szef Komitetu Wojskowego NATO o wyzwaniach stojących przed tą organizacją.
Nowa propozycja koncentruje się na rozwiązaniu w pierwszej kolejności kryzysu wokół cieśniny Ormuz.