Krzysztof Hołowczyc zajął trzecie miejsce wśród kierowców samochodów w zakończonym w sobotę Rajdzie Maroka. W rywalizacji motocyklistów Jakub Przygoński był czwarty, a Marek Dąbrowski dziewiąty. Wygrali Francuzi - Stephane Peterhansel i Cyril Despres.
"Ten rajd był dla mnie przede wszystkim wielkim testem, a nie walką o miejsce. Na nią będzie dopiero miejsce podczas Dakaru. Bardziej liczył się zespół oraz przetestowanie poszczególnych podzespołów nowego auta i nauczenie się go tak, by móc wykorzystać pełnię jego możliwości. Bardzo się cieszę, że dojechaliśmy do mety, przejechaliśmy wszystkie odcinki specjalne, zrobiliśmy wiele kilometrów OS-owych i z całą odpowiedzialnością możemy zaliczyć ten rajd do udanych" - podsumował Hołowczyc.
Leon XIV przyjął rano na audiencji Dyrektora Generalnego UNESCO, Khaleda Ahmeda Ali Ezza.
Pochodzą ze "złotych czasów". To cenny materiał do badań dla historyków.
"To pokaże, kto stał za Ukrainą i demokracją, a kto za Putinem i jego nikczemnym reżimem".