Cena dezinformacji

Głupie wpisy w internecie czasami śmieszą, czasami załamują, ale nieczęsto są uważane za groźne. To błąd. Dezinformacja jest najprostszym i najskuteczniejszym sposobem na wywołanie chaosu, a internet jest wymarzonym polem do prowadzenia dezinformacyjnej wojny.

Zdobycie Kapitolu brzmi jak tytuł filmu, którego scenarzysta nie popisał się oryginalnością. Tłumy na schodach, gość ucieka z mównicą pod pachą, ktoś inny robi sobie zdjęcia z nogami wywalonymi na biurku Nancy Pelosi, czyli spikerki Izby Reprezentantów Stanów Zjednoczonych. Przeglądając zdjęcia, z których część swoim klimatem przypomina piknik czy fotosy z planu zdjęciowego jakiejś średniej jakości komedii, można się zastanawiać, jak do takiej sytuacji mogło dojść. Odpowiedzi udzielają, i jeszcze długo będą udzielać, politolodzy i socjolodzy. A pewnie także specjaliści od bezpieczeństwa oraz ci, którzy zajmują się dezinformacją. Co ta ostatnia ma do zdobycia Kapitolu? Ona wydaje się fundamentem tego, co dzisiaj obserwujemy.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Autoreklama

Autoreklama

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
31 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
23°C Niedziela
wieczór
19°C Poniedziałek
noc
15°C Poniedziałek
rano
22°C Poniedziałek
dzień
wiecej »