Papież Franciszek wrócił w poniedziałek do Rzymu z podróży do Iraku, gdzie spędził trzy dni. Jako pierwszy papież odwiedził ten kraj.
33. zagraniczna papieska pielgrzymka przechodzi do historii także jako pierwsza od wybuchu pandemii koronawirusa. W poprzedniej podróży Franciszek w listopadzie 2019 roku odwiedził Japonię i Tajlandię.
Podróż do Iraku została uznana za najtrudniejszą z powodu wyzwań, związanych z sytuacją w niestabilnym, wstrząsanym zamachami kraju, a także w związku z tym, że doszło do niej w okresie kolejnej fali pandemii. Wizycie towarzyszył specjalny protokół sanitarny, który obowiązywał wszystkich uczestników lotu papieskiego.
Junta twierdzi, że od początku roku w kraju trwa proces demokratyzacji.
Zapewnił też, wojna prawie się skończyła, a USA otrzymają irańskie zapasy wzbogaconego uranu.
Ratownicy nadal przeszukują gruzy w poszukiwaniu "piętnaściorga zaginionych".
Specjalne obozy szkoleniowe dla nastolatków to tylko jeden z elementów planu.
Blisko 28 proc. osób w wieku od 7 do 17 lat przyznało się do oglądania patostreamingów.