Małopolscy policjanci zatrzymali dwóch strażaków ochotników z Zawoi, którzy spalili trzy stodoły w tej miejscowości. Łączne straty wyniosły około 70 tys. zł - poinformował we wtorek rzecznik małopolskiej policji Dariusz Nowak.
Do pożarów doszło w tym miesiącu. Policjanci od początku dochodzenia brali pod uwagę, że podpalaczami mogą być członkowie ochotniczej straży pożarnej. W ubiegłym roku na terenie sąsiedniej Suchej Beskidzkiej także płonęły stodoły, a podpalali je strażacy.
Do spalenia trzech stodół i próby spalenia czwartej przyznał się 24-letni strażak ochotnik z Zawoi, któremu pomagał 18-letni kolega. Obaj trafili do policyjnego aresztu. Grozi im do pięciu lat więzienia.
Podpalacze nie umieli wytłumaczyć swojego zachowania. Jeden z nich stwierdził, że "chcieli zrobić coś głupiego".
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.
Teksas wykonał wyrok śmierci na Jamesie Broadnaxie mimo kontrowersji wokół jego winy.
Po raz pierwszy od 18 lat nie pojawi się na defiladzie 9 maja kolumna pojazdów wojskowych.
Instalacja ruszyła po kilkumiesięcznym postoju - wskazuje AMP.