Mohamed ElBaradei, czołowy egipski opozycjonista, chce rozmawiać z szefostwem sztabu generalnego armii o "zmianach politycznych bez przelewu krwi". Powiedział o tym w wywiadzie dla niemieckiego tygodnika "Spiegel", który ukaże się w poniedziałek.
Były szef Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) wrócił niedawno do Egiptu, aby uczestniczyć w demonstracjach przeciw rządom prezydenta Hosniego Mubaraka. Demonstranci od prawie dwóch tygodni domagają się jego ustąpienia.
W wywiadzie ElBaradei zaapelował po raz kolejny do prezydenta, rządzącego krajem silną ręką od 30 lat, aby jak najszybciej ustąpił.
"Znajdzie się z pewnością arabski kraj, który go przyjmie. Mówię tu o Bahrajnie" - dodał.
W piątek ElBaradei powiedział telewizji Al-Dżazira, że rozważa ubieganie się o urząd prezydenta, jeśli naród tego będzie chciał, a wybory będą wolne i demokratyczne.
Dotychczas najszybszym maratończykiem w historii był inny zawodnik z Kenii Kelvin Kiptum.
Mężczyzna tuż po zatrzymaniu powiedział, kto miał być celem ataku.
Leon XIV nominował na to stanowisko arcybiskupa Wojciecha Załuskiego.
Raport „Global Report on Food Crises 2026” zawiera zatrważające dane...