Na specjalnej audiencji Benedykt XVI przyjął prezydenta Chile Sebastiána Piñerę. Polityk ten odbywa w tych dniach podróż, która obejmuje – poza Włochami i Watykanem – także Bliski Wschód i Hiszpanię. Jej celem, jak oznajmił przedstawiciel rządu, jest m.in. zacieśnienie współpracy Chile z Unią Europejską.
Z kolei w artykule opublikowanym na łamach L’Osservatore Romano prezydent Piñera zadeklarował swoje przywiązanie do promowanego w nauce społecznej Kościoła pojęcia „integralnego rozwoju”. Jego zdaniem uzupełnia ono rozwój gospodarczy, a jego realizacja zabezpiecza prawa każdej ludzkiej istoty od poczęcia do naturalnej śmierci. Takiego to integralnego rozwoju pragnie dla swej ojczyzny Sebastián Piñera, wymieniając w tym kontekście takie zadania, jak zmniejszenie przestępczości, umocnienie demokracji i państwa prawa, rozwój edukacji, ochrona rodziny, a przede wszystkim prawo do życia.
Wątki te pojawiły się również w komunikacie wydanym po wizycie. Prezydent Chile spotkał się także z kardynałem sekretarzem stanu Tarcisio Bertone oraz szefem watykańskiej dyplomacji abp. Dominique’iem Mambertim. Jak poinformowano, podczas rozmów poruszone zostały kwestie związane z „ochroną ludzkiego życia i rodziny, integralnym rozwojem, walką z ubóstwem, przestrzeganiem praw człowieka, sprawiedliwością i pokojem społecznym. W tym kontekście zwrócono uwagę na pozytywny wkład katolickich instytucji, zwłaszcza w promocję ludzką i formację”. Omówiono też sytuację w Ameryce Łacińskiej, zaznaczając zbieżność stanowisk Stolicy Apostolskiej i chilijskiego rządu w zakresie „podstawowych wartości ludzkiego współistnienia”.
Po ogłoszeniu dekretów wszystkim tym osobom przysługuje tytuł Czcigodnych Sług Bożych.
Papież przestrzegł, że zaniedbanie pracy nad jednością byłoby „skandalem”.
Czy historyczne witraże, które przetrwały pożar, powinny ustąpić miejsca współczesnej sztuce?
Wiernych zobowiązano w zamian zazwyczaj do modlitwy za ojczyznę, o pokój na świecie, czy jałmużny.
Szef Komitetu Wojskowego NATO o wyzwaniach stojących przed tą organizacją.
Nowa propozycja koncentruje się na rozwiązaniu w pierwszej kolejności kryzysu wokół cieśniny Ormuz.