Wciąż niespokojnie jest w Wybrzeżu Kości Słoniowej.
W Abidżanie nadal dochodzi do wymiany ognia wokół pałacu prezydenckiego, gdzie schronił się były prezydent Laurent Gbagbo wraz z wiernymi mu oddziałami. Agencje donoszą o kontrofensywie jego sił z użyciem ciężkiego sprzętu. W wyniku ostrzału ucierpiał m.in. odległy o kilkaset metrów budynek nuncjatury apostolskiej. Na szczęście nikt nie został ranny. Kilkakrotnie też ostrzelano z moździerzy ambasadę francuską. Dramatyczna pozostaje sytuacja tysięcy uciekinierów wojennych, którym brakuje dosłownie wszystkiego. Schronienia uchodźcom udzielają m.in. polscy pallotyni pracujący w Wybrzeżu Kości Słoniowej.
Obajtka za to, że osmielił się bronić świętego Jana Pawła II.
Po ogłoszeniu dekretów wszystkim tym osobom przysługuje tytuł Czcigodnych Sług Bożych.
Papież przestrzegł, że zaniedbanie pracy nad jednością byłoby „skandalem”.