Około 450 migrantów, którzy od 77 dni okupowali opuszczoną szkołę w zachodniej części Paryża, zajęło we wtorek plac w centrum miasta, gdzie siedzibę ma Rada Stanu, najwyższy sąd administracyjny Francji.
Przed siedzibą Radą Stanu rozstawiono setki namiotów. Migranci, którzy nie zostali uznani za nieletnich przez służby opieki nad dziećmi, domagają się państwa francuskiego schronienia.
"Jesteśmy opuszczeni przez Francję. Nie mamy innego wyboru, jak tylko zademonstrować, przez co przechodzimy" - powiedział agencji AFP Mohammed Fofanah z Gwinei Równikowej, który jest jednym z 700 migrantów zajmujących opuszczoną szkołę w 16. dzielnicy Paryża od 4 kwietnia.
Demonstracja ta została zorganizowana przez stowarzyszenia Utopia 56.
Junta twierdzi, że od początku roku w kraju trwa proces demokratyzacji.
Zapewnił też, wojna prawie się skończyła, a USA otrzymają irańskie zapasy wzbogaconego uranu.
Ratownicy nadal przeszukują gruzy w poszukiwaniu "piętnaściorga zaginionych".
Specjalne obozy szkoleniowe dla nastolatków to tylko jeden z elementów planu.
Blisko 28 proc. osób w wieku od 7 do 17 lat przyznało się do oglądania patostreamingów.