Unia Europejska będzie dawać Rosji gwarancje bezpieczeństwa poszczególnych rodzajów warzyw z konkretnych krajów UE, po czym Federacja Rosyjska będzie zezwalać na ich dostawy - poinformował w piątek główny lekarz sanitarny FR Giennadij Oniszczenko.
Oniszczenko, który kieruje federalną służbą ds. nadzoru w sferze praw konsumentów (Rospotriebnadzor), odpowiednikiem służb sanitarno-epidemiologicznych w państwach UE, zapowiedział to w Niżnim Nowogrodzie, 430 km na południowy wschód od Moskwy, gdzie uczestniczy w trwającym od czwartku 27. szczycie UE-Rosja.
Szefa Rospotriebnadzoru nie było w awizowanym wcześniej składzie delegacji FR. Formalnie to on odpowiada za wprowadzony 2 czerwca zakaz importu i sprzedaży na terytorium Rosji świeżych warzyw ze wszystkich krajów UE.
Embargo, które - według strony rosyjskiej - stanowi reakcję na falę zakażeń w państwach UE pałeczką okrężnicy EHEC, jest jednym z głównych tematów spotkania przywódców Federacji Rosyjskiej i Unii Europejskiej w Niżnim Nowogrodzie.
"Nastąpiło znaczne zbliżenie stanowisk. Będą nam dawane gwarancje na poszczególne rodzaje produkcji z konkretnych krajów. Po tym będziemy wznawiać dostawy" - przekazał Oniszczenko.
Komisja Europejska ostro protestuje przeciwko embargu i żąda jego zniesienia. Zdaniem KE zakaz taki jest niewspółmierny do zagrożenia. Komisja Europejska ocenia też, że rosyjskie embargo jest sprzeczne z zasadami Światowej Organizacji Handlu (WTO), do której Rosja chce przystąpić.
Moskwa odpiera zarzuty Brukseli twierdząc, że wprowadzenie takich zakazów w przypadku zagrożenia zdrowia i życia ludności jest dozwolone.
W czwartek federalna służba ds. nadzoru w sferze praw konsumentów zaprzeczyła, jakoby wprowadziła także zakaz importu i sprzedaży na terytorium Federacji Rosyjskiej owoców miękkich z krajów Unii Europejskiej.
W środę dyrektor wykonawczy Stowarzyszenia Firm Handlu Detalicznego (AKORT) Ilja Biełonowski przekazał, że handlowcy otrzymują od terytorialnych oddziałów Rospotriebnadzoru polecenia wycofania z obrotu owoców miękkich zakupionych w państwach UE.
We wtorek o wprowadzeniu zakazu importu i sprzedaży na terytorium Rosji owoców miękkich - m.in. truskawek, poziomek, żurawin, borówek i czarnych jagód - z krajów UE informowały rosyjskie media. Również powoływały się na terytorialne oddziały federalnej służby ds. nadzoru w sferze praw konsumentów.
Zakaz ten - podawały media w Rosji - obowiązuje od 6 czerwca i obejmuje owoce zebrane po 15 kwietnia, tj. także mrożone.
Według mediów, lekarze sanitarni w regionach apelowali do handlowców o niesprzedawanie takich produktów, a do ludności - o zgłaszanie Rospotriebnadzorowi przypadków pojawienia się zakazanych owoców w punktach sprzedaży.
Rosyjskie media informowały także, że na granicy między Rosją a Białorusią zatrzymywane są tiry wiozące warzywa i owoce miękkie z państw UE. W środę na terenie urzędu celnego w Smoleńsku znajdowało się 87 partii świeżych i mrożonych warzyw oraz owoców miękkich z krajów UE.
"Zakazu importu i dostaw europejskich owoców miękkich nie było" - poinformowało w czwartek źródło w służbie prasowej Rospotriebnadzoru, które cytowała agencja RIA-Nowosti.
Po ogłoszeniu dekretów wszystkim tym osobom przysługuje tytuł Czcigodnych Sług Bożych.
Papież przestrzegł, że zaniedbanie pracy nad jednością byłoby „skandalem”.
Czy historyczne witraże, które przetrwały pożar, powinny ustąpić miejsca współczesnej sztuce?
Wiernych zobowiązano w zamian zazwyczaj do modlitwy za ojczyznę, o pokój na świecie, czy jałmużny.
Szef Komitetu Wojskowego NATO o wyzwaniach stojących przed tą organizacją.
Nowa propozycja koncentruje się na rozwiązaniu w pierwszej kolejności kryzysu wokół cieśniny Ormuz.