Wielkość rodzi się w pokorze, czego przykładem jest życie i dzieło św. Jana od Krzyża, przedstawiciela złotego wieku mistyki hiszpańskiej.
Na adwentowej drodze Kościoła pojawia się 14 grudnia liturgiczne wspomnienie „doktora mistycznego”, reformatora Karmelu, współzałożyciela karmelitów bosych (ze św. Teresą z Avili) i mistrza życia duchowego, który prowadzi do Boga drogą, którą sam przeszedł. Zachowały się po nim 22 dzieła, w tym kilkanaście utworów poetyckich, które należą w światowej literaturze do pereł mistyki chrześcijańskiej. Nikt dotąd nie poddał stanów mistyki tak precyzyjnej analizie, jak właśnie Jan od Krzyża, który wskazał na podstawy teologiczne mistyki. Miał też wybitne zdolności plastyczne. Umiał rysunkiem, poglądowo, przedstawić nawet bardzo skomplikowane drogi mistyki, jak choćby szkic pt. Góra doskonałości.
W centrum nauki św. Jana stoi przeświadczenie, że człowiek jest powołany do pełni miłości, czyli zjednoczenia z Bogiem na drodze, którą wymaga oczyszczenia, czyli uporządkowania wszystkiego, co zaciemnia obraz Boga w duszy. Jednym z najważniejszych wkładów Jana jest opis tzw. nocy ciemnych. Pierwsza z nich - noc zmysłów - polega na oczyszczeniu od przywiązań do doznań, emocji i obrazów przez co człowiek uczy się kochać Boga dla Niego samego, nie dla pociech duchowych. Druga - noc ducha stanowi oczyszczenie głębsze: rozumu, woli, pamięci. Wówczas to Bóg przeprowadza duszę przez stan, w którym traci oparcie w sobie, by mogła opierać się wyłącznie na wierze i miłości. Ważne jest w tym miejscu stwierdzenie, iż noc nie jest karą — jest metodą uzdrawiania i prowadzenia do pełnej wolności duchowej.
Mistyk od „nocy ciemnej” proponuję radykalizm wewnętrznej wolności - proponuje zasadę „nic, nic, nic…”, w której nie chodzi o negację świata, lecz o uwolnienie serca od tego, co uniemożliwia kochanie Boga „całym sobą”. Natomiast zjednoczenie duszy człowieka z Bogiem dokonuje się nie przez nadzwyczajne doświadczenia, lecz przez cnoty boskie (teologalne): wiarę, nadzieję i miłość. Dlatego Jan sprzeciwia się pogoni za wizjami, objawieniami i nadzwyczajnościami.
W swoim dziele pt. Droga na górę Karmel św. Jan zauważa: „Dzisiaj, w obecnym okresie łaski, kiedy wiara jest już utwierdzona w Jezusie Chrystusie i ogłoszone jest prawo Ewangelii, nie ma potrzeby pytać Boga dawnym sposobem, ani też by przemawiał jeszcze i odpowiadał jak wówczas. Dał On bowiem swego Syna, który jest jedynym Jego Słowem - bo nie posiada innego - i przez to jedno Słowo powiedział nam wszystko naraz. I nie ma już nic więcej do powiedzenia.
(…) Jeśli więc dzisiaj ktoś chciałby jeszcze pytać Boga albo pragnąć od Niego jakichś widzeń czy objawień, nie tylko postępowałby nieroztropnie, lecz również obrażałby Boga, nie mając oczu utkwionych w Chrystusa całkowicie, bez pragnienia jakichś innych nowości”.
Jan od Krzyża, jako mistrz rozeznania podkreślał znaczenie doświadczonego przewodnika (kierownika duchowego), potrzebę pokory i szczerości, a także nieufność wobec subiektywnych odczuć. Droga modlitwy według Jana prowadzi od modlitwy rozważania przez modlitwę skupienia i prostoty, aż do kontemplacji wlanej, będącej czystym darem Boga. Najbardziej rozpoznawalne zdanie św. Jana brzmi: „Pod wieczór życia będziemy sądzeni z miłości”. W ten sposób uczy on, że im bardziej człowiek kocha, tym bardziej upodabnia się do Boga, który jest Miłością. Cała jego mistyka jest chrystocentryczna — wejście w noc oczyszczeń stanowi udział w misterium paschalnym Chrystusa.
Chociaż od złotego wieku mistyki hiszpańskiej dzieli nas kilkaset lat, postać św. Jana od Krzyża i jego nauczanie nic nie straciły na swojej aktualności. Duchowy Mistrz uczy wolności w świecie zdominowanym przez nadmiar bodźców, pomaga uporządkować relację między emocjami a wiarą. proponuje drogę dojrzewania wewnętrznego, która jest realistyczna i w ten sposób chroni przed duchowością opartą na emocjach i poszukiwaniu łatwych „przeżyć”.
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |