Według nas są zastrzeżenia, które trzeba wyjaśnić.
Watykan nie przystąpi do Rady Pokoju - ogłosił we wtorek sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej kardynał Pietro Parolin. Przyznał, że niektóre punkty budzą wątpliwości. Wcześniej Watykan informował , że otrzymał od amerykańskiej administracji zaproszenie do Rady Pokoju.
Kardynał Parolin powiedział dziennikarzom w Rzymie: - Watykan nie przystąpi do Rady Pokoju w sprawie Strefy Gazy.
Następnie sekretarz stanu odnotował, że Włochy będą miały status obserwatora. Potwierdził to we wtorek szef dyplomacji, wicepremier Antonio Tajani.
Watykański sekretarz stanu oświadczył: - Są punkty, które budzą nasze wątpliwości; punkty krytyczne, które będą wymagały wyjaśnień.
- Ważne jest to, że próbuje się udzielić odpowiedzi, ale według nas są zastrzeżenia, które trzeba wyjaśnić - zaznaczył kardynał Parolin.
Pierwsze spotkanie Rady Pokoju, utworzonej z inicjatywy prezydenta USA Donalda Trumpa odbędzie się w czwartek w Waszyngtonie.
Do przejścia jest 20 kilometrów, a poszczególnymi stacjami będą kościoły znajdujące się na trasie.
Poparcia nie zyskali dwaj kandydaci zgłoszeni przez klub PiS.
Jeśli ustawa wejdzie w życie od 1 października kompetencje Biura przejmie policja, ABW i KAS i SKW.
Droższy od unijnej pożyczki program jest rządowym "planem B".
Chile jest największym producentem miedzi i drugim na świecie wytwórcą litu.