Szukany tag:
uporządkuj wyniki:
Od najnowszego do najstarszego | Od najstarszego do najnowszego »
Wyszukujesz w serwisie info.wiara.pl
wyszukaj we wszystkich serwisach wiara.pl » | wybierz inny serwis »
Pogłębia się kryzys humanitarny w Wenezueli. Do graniczącej z tym krajem brazylijskiej diecezji Roraima przybywa wielu uchodźców. Aby odpowiedzieć na ich potrzeby utworzyła ona przy poparciu Krajowej Konferencji Biskupów (CNBB) narodowy plan pomocy: „Ścieżki solidarności: Brazylia i Wenezuela”.
Za minimalną miesięczną pensję w Wenezueli można obecnie kupić maksymalnie 15 jajek. Inflacja przekroczyła w tym kraju 1 mln 600 tys. proc. Niewydolnych jest 60 proc. szpitali i przychodni. W tej katastrofalnej sytuacji Caritas mobilizuje się, by nieść pomoc głodującej ludności.
Komisja „Sprawiedliwość i Pokój” Episkopatu Wenezueli wyraziła sprzeciw wobec aresztowania Roberta Marrero, szefa gabinetu tymczasowego prezydenta kraju Juana Guaidò. Uznaje to za przejaw pogwałcenia Konstytucji oraz prawa międzynarodowego.
Trwająca od czwartku awaria systemu energetycznego w Wenezueli, która skutkowała przerwami w dostawach prądu, uniemożliwiła pracę szpitali, w tym przeprowadzenie dializ u pacjentów z niewydolnością nerek. Od wczoraj zmarło z tego powodu 15 osób - alarmują NGO.
Kraj w krótkim czasie opuściło 5 mln ludzi.
Do starć doszło przed zaplanowanymi na sobotę manifestacjami przeciwników i zwolenników prezydenta Nicolasa Maduro. Ulice Caracas są pilnie strzeżone przez siły bezpieczeństwa.
W Wenezueli rośnie oburzenie wobec zachowania reżimu prezydenta Maduro, który blokuje napływ pomocy humanitarnej do tego kraju. Zdaniem biskupów są to zbrodnie, które wołają o pomstę do nieba. Episkopat apeluje też do wojska, aby stanęło po stronie narodu i republiki, a nie stało się polityczną gwardią prezydenta w stylu reżimów socjalistycznych.
Episkopat apeluje też do wojska, aby stanęło po stronie narodu i republiki.
Dziennikarz Jorge Ramos z Univision, amerykańskiej telewizji nadającej po hiszpańsku, poinformował, że wraz z zespołem został zatrzymany przez dwie godziny w pałacu prezydenckim Miraflores w Caracas, po tym jak prezydentowi Nicolasowi Maduro nie spodobały się zadawane pytania.
Wysokiej rangi przedstawiciel administracji USA ostrzegł w sobotę, że Waszyngton natychmiast nałoży kolejne sankcje na wenezuelski reżim i jeszcze bardziej odetnie go od globalnego systemu finansowego, jeśli wojsko Wenezueli dopuści się aktów przemocy.