| $ | USD | 3,1848 | |
| € | EUR | 4,1932 | |
| Fr | CHF | 3,4784 | |
| £ | GBP | 5,0469 |
dodane 2010-02-28 20:13
Wiara.pl
Projekt ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie podważa prawa rodziców i umożliwia odbieranie im dzieci bez wyroku sądu.
Szkodzą rodzinie, podważają władzę rodziców, dają urzędnikom narzędzia do inwigilacji normalnych rodzin. A wszystko pod szczytnymi hasłami obrony dzieci. Takie nowe przepisy przygotowali posłowie z sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny. Zanim po raz kolejny będziemy mądrzy po szkodzie, spróbujmy złu zaradzić wcześniej.
O co chodzi?
Opinie krytyczne
Naszym zdaniem
Co zrobić?
Razem z portalem Opoka (opoka.org pl) proponujemy:
Wyraź sprzeciw przeciwko złej ustawie:
1. Podpisz się na stronie Stowarzyszenia "Rzecznik rodziców":
http://www.rzecznikrodzicow.pl/20100225_sprzeciw.php#podpis
2. Wyślij protest do Premiera i Marszałka Sejmu:
Adresy e-mail:
Wyślij do wiadomośc:
Wzór listu
Szanowni Państwo,
Z największym zaniepokojeniem przyjąłem doniesienia medialne o projekcie nowelizacji ustawy o tzw. przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie, który przygotowuje rząd wraz z posłami. Zapisy te nadmiernie wkraczają w życie rodzin znosząc ich naturalną autonomię w kwestiach wychowania dzieci w zgodzie z własnymi przekonaniami i sumieniem. Szczególnie złowrogo brzmią zapisy dotyczące nasyłania specjalnych komisji, które nawet bez nakazu sądowego będą nadzorować rodziny i naruszać ich prywatność np. na skutek złośliwego donosu.
Nowelizacja uznaje za przemoc w rodzinie np. „narzucanie własnych poglądów"„krytykowanie zachowań seksualnych". Żeby odebrać dziecko rodzicom wystarczy tylko podejrzenie, że któraś z tych „form przemocy" może nastąpić w przyszłości.
W myśl nowych przepisów pracownik socjalny miałby prawo do zabrania dziecka z rodziny biologicznej bez wcześniejszej decyzji sądu, do czego obecnie (ale jedynie w sytuacjach zagrożenia życia i zdrowia dziecka) mają prawo policja i kuratorzy sądowi. czy Wprowadzenie tej nowelizacji może sprzyjać procederowi zabierania dzieci z rodzin.
Stanowczo protestuję przeciwko takiej ingerencji w życie rodzin!
Imię i nazwisko
___________
(list wzorowany na zaproponowanym przez piotrskarga.pl)
3. Weź udział w Pikiecie w obronie rodziny:
Przed siedzibą Sejmu RP, Wtorek 2 marca godzina 12.00
(źródło: http://www.piotrskarga.pl/ps,4887,2,0,1,I,informacje.html)
4. Powiadom znajomych!
Przykładowy email do znajomego
Temat: Jesteś rodzicem? Czy wiesz, że już za kilka miesięcy pracownik socjalny może odebrać ci dziecko...
Treść Listu do znajomego:
Witajcie,
Tytuł brzmi może nadmiernie dramatycznie, ale poczytajcie co nam szykują - jeśli nie chcemy mieć w Polsce w pewnym sensie totalitaryzmu musimy się zmobilizować. Zajawka poniżej, szczegóły na Opoce:
Jesteś rodzicem? Czy wiesz, że już za kilka miesięcy pracownik socjalny może odebrać ci dziecko na podstawie donosu sąsiadów lub ankiety przeprowadzonej w szkole?
Jeśli nie jest ci to obojętne, przeczytaj informacje na poniższej stronie i zacznij działać!
http://www.opoka.org.pl/rodzinajestdobra
albo
http://info.wiara.pl/doc/446594.Ustawa-o-przemocy-szkodzi-rodzinie-Dzialajmy
Prześlij dalej, bo mało osób o tym wie, a głosowanie zapowiadane już na 3 marca! Marszałek Sejmu może jeszcze je odwołać, a rząd wycofać inicjatywę!
Pozdrawiam
podpis
Przykładowy SMS (sprawdzone 160 znaków)
Powstaje ustawa pozwalająca odbierac dzieci za wychowanie wg Twoich pogladów. glosowanie 3 marca. Info: www.opoka.org.pl/rodzinajestdobra. Przeslij dalej!
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Przeczytaj komentarze | 14 | Dodaj swój komentarz »
Najwyżej oceniane:
Tak bezczelna we włażeniu brudnymi buciorami w życie rodziny jak autorzy projektu tej ustawy, to nawet komuna (w Polsce!) nie była. Nie była mimo iż swój rodowód wywodziła z sojuszu robotniczo-chłopskiego i takież buciory były jej atrybutem.
Jak najbardziej, z rodziną też walczyła, by stworzyć nowego, "radzieckiego człowieka", ale prawo rodzinne starała się pozorować na cywilizowane. Swoje antyrodzinne cele starała się realizować pośrednio - walcząc z Kościołem i jego misją, dusząc wolność słowa, kształtując młodzież w szkołach, młodzierzowych organizacjach. Ba, nawet w kolebce "najlepszego z ustrojów" też w pisanym prawie - bo z praktyką już nie było tak ładnie - nie znajdzie się wzorca dla tego "projektu". Jedynym odniesieniem jest tylko niemieckie ustawodawstwo czasów hitlerowskiego nazizmu.
Czy to na pewno przypadek? Czy na pewno przypadkiem jest, że "proponowane" rozwiązania współbrzmią z "postępowymi głosami" w europejskich, unijnych instytucjach? Że współbrzmią z ideologią Gramsciego, niektórych (zbyt zniecierpliwionych zastojem?) lóż masońskich? Że współbrzmią z ideologiami "nowej ery", nie kryjących się z tym satanistów?
To nie są pytania retoryczne. To można sprawdzić.
Ad wojtaspisk:
Nie zauważyłem, by ktokolwiek kwestionował lub nawet tylko bagatelizował istnienie przemocy w rodzinach, tym bardziej w stosunku do dzieci. Nie sposób tego kwestionować, bo każdy w miarę rozgarnięty człowiek widzi co się w okół dzieje. Jednak to jest jakiś margines, z szeroki, ale margines - większość rodzin jest normalna. Jeszcze normalna.
Ad Eni:
To, że w "projekcie" są też dobre pomysły, nie oznacza że per saldo (jeśli można tu coś saldować!) jest po prostu w skutkach zbrodnicza. Czy o słodkim ciastku nafaszerowanym arszenikiem też pani powie, że: "zawiera też całkiem ciekawe propozycje".
Dlatego chodzi o to, żeby tę ustawę poprawić. I taki sens ma sprzeciw wobec niej przed Sejmem oraz wysyłanie petycji do premiera, marszałka Sejmu czy posłów. Trzeba pomagać ofiarom przemocy domowej, ale sensownie, a nie szkodząc normalnym rodzinom czy tylko strasząc kochających swoje dzieci rodziców .
"Szwecja, mimo swojej niewątpliwie silnej pozycji ekonomicznej, pozostaje krajem, gdzie pozycja rodziny jest słabsza niż w jakimkolwiek innym państwie. Samotność, rozbite rodziny, zniszczone dzieciństwo, brak ceremonii pogrzebowych są tylko niektórymi symptomami szerszego zjawiska, jakim jest zerwanie więzi uczuciowych i emocjonalnych w wielu rodzinach. W dużym stopniu jest to wynikiem długoletniej polityki rządzącej partii socjaldemokratycznej, która od wielu lat konsekwentnie dąży do zmarginalizowania rodziny-, jako podstawowej komórki w społeczeństwie."
więcej na Opoce:
http://ekonomia.opoka.org.pl/2637.1,Przyczyny_kryzysu_rodziny_szwedzkiej.html
Przemoc psychiczna jest to działanie prowadzące do zniszczenia pozytywnego obrazu własnej osoby np. :
wyśmiewanie, poniżanie, upokarzanie, zawstydzenie,
narzucanie własnych poglądów, ciągłe krytykowanie,
kontrolowanie, ograniczanie kontaktów, stosowanie gróźb,
szantażowanie.
➢ Przemoc seksualna jest to wymuszanie różnego rodzaju
niechcianych zachowań w celu zaspokojenia potrzeb
seksualnych sprawcy np. nieakceptowane pieszczoty,
praktyki seksualne, seks z osobami trzecimi, sadystyczne
formy współżycia, krytykowanie zachowań seksualnych .
Nauczyciel na lekcji też kontroluje i ogranicza kontakty. Czasem krytykuje zachowania seksualne (chyba, że pokazywanie gołych pośladków przez dziewczynę uznamy za zachowanie aseksualne).
Do 3 marca jeszcze może to robić.
Zamiast narzekać dlaczego katolicy nie pomagają bliźnim proszę się przyjrzeć, ile czasu ci chrześcijanie muszą pracować, by zapłacić wszelkie podatki, akcyzy składki ZUS, podwyżki cen (np: cena ogrzewania - podwyżka 91 procent w ciągu roku - zeszłego, z łagodną zimą). Czy to oni są winni, czy ci, którzy do tak długiej pracy zmuszają?
wszystkie komentarze >