Facebook, YouTube czy gmail. Choć za nie nie płacimy, wcale nie są darmowe. Jak zarabia się na czymś, za co nie pobiera się pieniędzy?
Nie istnieje coś takiego jak darmowe obiady (there’s no such thing as a free lunch) powiedział kiedyś Milton Friedman, amerykański ekonomista i laureat Nagrody Nobla. Za wszystko jakoś i ktoś musi zapłacić. Skąd pochodzą pieniądze, jakie zarabia np. serwis społecznościowy Facebook? A zarabia sporo. Niedawno jego wartość wyceniono na 10–15 miliardów dolarów. Sporo, biorąc pod uwagę fakt, że firma została założona w 2004 roku. Nawet jeżeli powyższe kalkulacje są przesadzone, Facebook zarabia krocie, choć od swoich klientów nie bierze ani centa. Jak to robi?
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Po ogłoszeniu dekretów wszystkim tym osobom przysługuje tytuł Czcigodnych Sług Bożych.
Papież przestrzegł, że zaniedbanie pracy nad jednością byłoby „skandalem”.
Czy historyczne witraże, które przetrwały pożar, powinny ustąpić miejsca współczesnej sztuce?
Wiernych zobowiązano w zamian zazwyczaj do modlitwy za ojczyznę, o pokój na świecie, czy jałmużny.
Szef Komitetu Wojskowego NATO o wyzwaniach stojących przed tą organizacją.
Nowa propozycja koncentruje się na rozwiązaniu w pierwszej kolejności kryzysu wokół cieśniny Ormuz.