Z powodu zagrożenia powodziami japońskie władze zaapelowały do 140 tys. mieszkańców wyspy Kiusiu o opuszczenie domów.
Wcześniej na wyspie ewakuowano 260 tys. ludzi, ulewne deszcze trwały trzy dni. Ewakuowanych zakwaterowano w szkołach i miejscach publicznych na północy wyspy.
Do tej pory w wyniku powodzi zginęło 29 osób, głównie starszych. Ich domy się zawaliły podczas ulewy, niektórych porwały wezbrane rzeki. Służby meteorologiczne ostrzegły przed kolejnymi lawinami błotnymi.
Inne statki nadal nie mogą swobodnie żeglować - podkreślił przedstawiciel rządu Japonii.
Od początku 2026 roku odnotowano już ponad 2 tys. pożarów lasów.
Rząd: śmierć członków obrony cywilnej w nowym ataku Izraela, to zbrodnia wojenna
Surowe kary grożą turystkom z USA, które wypuściły do morza homary z restauracji.
W ciągu ostatniej doby Rosja wystrzeliła w stronę Ukrainy 123 bezzałogowce.