Sędzia Janusz K., który kilka lat temu wydał łagodny wyrok na przyszłego szefa Amber Gold, jest obecnie oskarżony o przyjmowanie łapówek – ustalił „Superwizjer” TVN.
Korupcyjne praktyki miały mieć miejsce od roku 1998 do 2008. Wyrok w sprawie Marcina P. sędzia K. wydał w roku 2006. Za oszustwo na szkodę 10 osób i próbę wyłudzenia - co zagrożone jest karą od pół roku do 8 lat więzienia - skazał on oskarżonego P. na grzywnę wysokości 1 tys. zł. I nie nakazał mu nawet oddania oszukanym pieniędzy.
Proces sędziego toczy się w Koszalinie. Nie przyznaje się on do winy, nie został aresztowany. Jest jedynie zawieszony w wykonywaniu obowiązków sędziego, ale ma prawo pobierania wynagrodzenia.
Jedynym rozsądnym wyjściem w sytuacji zagrożenia kraju jest przebaczenie i pojednanie.
Ta inwestycja "zapewni Izraelowi przewagę w powietrzu na dziesięciolecia".
Zaczynamy pracę nad konstytucją nowej generacji roku 2030 - podkreślił Nawrocki.
Napastnicy zarzucali pasterzom, że są informatorami dżihadystycznej.
Zgromadzeni na niedzielnych uroczystościach uhonorowali dziennikarza długimi owacjami.