Fałszywa bomba u franciszkanów

Atrapę bomby znaleziono we wtorek rano w przedsionku kościoła franciszkanów konwektualnych we Wrocławiu.

Policja prowadzi śledztwo, by znaleźć osobę, która podłożyła pakunek. Rano w przedsionku kościoła franciszkanów konwektualnych przy ul. Kruczej we Wrocławiu znaleziono pakunek owinięty w papier. Z paczki wystawały druty i kable. Zakonnicy zawiadomili policję, a ta z kolei brygadę antyterrorystyczną, straż pożarną i saperów. Ściągnięto specjalistyczny sprzęt - m.in. robota do rozbrajania bomb. Po prześwietleniu pakunku, okazało się, ze była to atrapa bomby. Policja prowadzi śledztwo, by odnaleźć sprawcę. Gwardian o. Bronisław Staworowski w rozmowie z KAI nie wykluczył, że atrapę bomby podłożono, by zastraszyć wrocławian. Jego zdaniem, może mieć to związek z obecnością polskich żołnierzy w Iraku.

«« | « | 1 | » | »»

Reklama

Reklama

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12°C Czwartek
noc
13°C Czwartek
rano
20°C Czwartek
dzień
20°C Czwartek
wieczór
wiecej »