Lech Kaczyński rozsyłał do proboszczów broszurę o zasługach PiS i swoich własnych "w obronie wiary katolickiej" i w walce z takimi "przejawami demoralizacji" jak warszawska Parada Równości - alarmuje na pierwszej stronie Gazeta Wyborcza.
Według najnowszego sondażu Calin Georgescu może obecnie liczyć na poparcie na poziomie ok. 50 proc.
Zapewnił też o swojej bliskości mieszkańców Los Angeles, gdzie doszło do katastrofalnych pożarów.
Obiecał zakończenie "inwazji na granicy" i zakończenie wojen.
Ale Kościół ma prawo istnieć, mieć poglądy i jasno je komunikować.