Samochodami do Lourdes, a później rowerami pielgrzymim szlakiem do Santiago de Compostella pojedzie grupa 22 osób, która wyruszyła w sobotę spod sanktuarium Matki Bożej Anielskiej w Dąbrowie Górniczej. Grupę tworzą młodzi ludzie z całej Polski.
Ks. Piotr Pilśniak, organizator pielgrzymki mówi, że po 24 godzinach podróży samochodami uczestnicy będą się w poniedziałek modlili w Lourdes. - A od wtorku już tylko jazda na rowerze tradycyjnym szlakiem pielgrzymkowym do Santiago i z powrotem - opowiada KAI. Wśród pielgrzymów jest osiem dziewcząt. Jest także trzech kapłanów z trzech diecezji. Najmłodszy uczestnik wyjazdu ma 16 lat, najstarsi - ok. 50. W sumie trasa liczy ok. 2.5 tys. km. Codziennie pielgrzymi będą pokonywać na rowerach od 100 do 120 km. Do Polski powrócą prawdopodobnie 27 lipca. Większość z pielgrzymów brała już udział na dwóch kółkach w Światowym Dniu Młodzieży w Kolonii w Niemczech.
Dzieci dziedziczą nie tylko geny, ale także sposób przeżywania świata.
Ta deklaracja pada po poniedziałkowych atakach Amerykanów na południu Iranu.
"Był tym, który jako pierwszy sprzeciwił się łamaniu praworządności przez obecny rząd".