Do śmiertelnego wypadku doszło w niedzielę na Grzędzie Rysów; turysta spadł i zginął na miejscu. Ratownicy przetransportowali ciało śmigłowcem w dół - poinformował PAP w niedzielę dyżurny ratownik TOPR Piotr Bednarz.
Zgłoszenie o wypadku dotarło do centrali Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego po godz. 14. Zadzwonili turyści, którzy widzieli spadającego turystę.Przybyli śmigłowcem na miejsce ratownicy stwierdzili, że turysta nie żyje.
Nie wiadomo, jaka była przyczyna wypadku, ponieważ nie było świadków. "Turyści widzieli jedynie spadającą osobę" - powiedział dyżurny ratownik. W niedzielę warunki w wyższych partiach Tatr są trudne. W partiach graniowych i szczytowych, powyżej 2200 m n.p.m. szlaki znajdują się pod cienką warstwą świeżego śniegu i w wielu miejscach są mocno oblodzone.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.
Teksas wykonał wyrok śmierci na Jamesie Broadnaxie mimo kontrowersji wokół jego winy.
Po raz pierwszy od 18 lat nie pojawi się na defiladzie 9 maja kolumna pojazdów wojskowych.
Instalacja ruszyła po kilkumiesięcznym postoju - wskazuje AMP.