Rybnik idzie na wojnę z kibolami

Jeśli "szarańcza" przejdzie mi przez miasto i zniszczy cokolwiek, to automatycznie zakręcę kurek z pieniędzmi dla klubu - to jasny przekaz prezydenta Rybnika Adama Fudalego skierowany do pseudokibiców lokalnych klubów, a informuje o tym "Dziennik Zachodni".

Prezydent Fudali też ma dosyć kolejnych skandali w rybnickim środowisku sportowym - czytamy w gazecie.

Dla klubu piłkarskiego Energetyk ROW Rybnik, który żyje głównie z pieniędzy miasta i w tym roku na funkcjonowanie dostał łącznie ok. 2,5 miliona złotych (najwięcej w 20-letniej historii), zakręcenie kurka z pieniędzmi miejskimi oznacza w zasadzie niebyt.

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
30 31 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
26°C Środa
noc
19°C Środa
rano
23°C Środa
dzień
23°C Środa
wieczór
wiecej »