Tatry: 3 stopień zagrożenia lawinowego

W Tatrach mocno sypie śniegiem. TOPR ostrzega: w górach jest niebezpiecznie!

Powyżej 1000 metrów n. p. m. mamy intensywne opady śniegu, niżej pada deszcz ze śniegiem. W takich warunkach ratownicy TOPR ogłosili 3., czyli znaczny stopień zagrożenia lawinowego. Oznacza to, że wyzwolenie lawiny jest możliwe już przy małym obciążeniu dodatkowym, przede wszystkim na stromych stokach. W niektórych przypadkach możliwe jest samorzutne schodzenie średnich, a sporadycznie także dużych lawin.

Warunki do poruszania się w Tatrach są w znacznej mierze niekorzystne. Poruszanie się wymaga bardzo dużego doświadczenia oraz posiadania bardzo dużej zdolności do lawinoznawczej oceny sytuacji. Należy unikać stromych stoków szczególnie wskazanych pod względem wystawy i wysokości.

Śnieg ma padać intensywnie jeszcze przez najbliższą dobę. We wtorek temperatura spadnie, a zza chmur wyjrzy słońce. Ośnieżone i skąpane w śniegu tatry wyglądają niezwykle zachęcająco, należy jednak pamiętać, że słońce nie jest gwarantem bezpieczeństwa, a mało stabilna pokrywa śnieżna po świeżych opadach może się okazać śmiertelną pułapką.

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie... Pobieranie...

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    29 30 31 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11
    12 13 14 15 16 17 18
    19 20 21 22 23 24 25
    26 27 28 29 30 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    12°C Sobota
    wieczór
    9°C Niedziela
    noc
    5°C Niedziela
    rano
    12°C Niedziela
    dzień
    wiecej »