Blisko 400 tys. wiernych zamieszkuje na terenie katolickiej parafii Matki Bożej w Dubaju - największym mieście Zjednoczonych Emiratów Arabskich (ZEA). Jej siedziba i kościół parafialny zlokalizowane są w mieście, w którym 85 proc. ludności stanowią cudzoziemcy. Jest to zatem prawdopodobnie jedna z największych parafii na świecie.
Kościół, który może pomieścić 1700 osób, jest stanowczo za mały wobec istniejących potrzeb. Stąd też otaczający świątynię plac jest wyposażony w telebimy i odpowiednie nagłośnienie. Dzięki temu w liturgii jednorazowo może czynnie uczestniczyć blisko 20 tys. ludzi.
Większość parafian stanowią pracujący w ZEA robotnicy cudzoziemscy, głównie z Indii i Filipin. Zdaniem wikariusza apostolskiego dla Arabii Południowej bp. Paula Hindera OFM Cap, „Kościół staje się dla nich drugim domem. Stąd też wraz z garstką stałych parafian, których tutaj mamy, przestrzeń parafialna staje się rodzajem miejsca spotkań, tak w sensie duchowym, jak i ludzkim”.
Położone w środkowej części Półwyspu Arabskiego Zjednoczone Emiraty Arabskie zajmują powierzchnię 83,6 tys. km kw. a zamieszkuje je nieco ponad 8,3 mln ludzi, z których Arabów i Persów, stanowiących rdzenną ludność jest niespełna 43 proc. Prawie połowa mieszkańców to przybysze z Półwyspu Indyjskiego. W odróżnieniu od innych państw tego regionu, w którym muzułmanie stanowią przytłaczającą większość, w ZEA jest ich "tylko" 65 proc. Chrześcijan (głównie katolików) jest niespełna 10 proc. W stolicy kraju - Abu Zabi ma swoją siedzibę od 31 maja 2011 utworzony w 1888 (pod inną nazwą) wikariat apostolski Arabii Południowej, którym od 21 marca 2005 kieruje 71-letni obecnie kapucyn szwajcarski bp Paul Hinder.
Leon XIV przyjął rano na audiencji Dyrektora Generalnego UNESCO, Khaleda Ahmeda Ali Ezza.
Pochodzą ze "złotych czasów". To cenny materiał do badań dla historyków.
"To pokaże, kto stał za Ukrainą i demokracją, a kto za Putinem i jego nikczemnym reżimem".