Gdy tylko w Donbasie Rosja osiągnęła swoje strategiczne cele, na pierwszej linii frontu znalazły się kraje bałtyckie. Gwałtownie nasiliły się rosyjskie prowokacje wobec Litwy, Łotwy i Estonii.
„Co zostanie z krajów bałtyckich? Nic nie zostanie. Stacjonują tam samoloty NATO. W Polsce jest system obrony rakietowej. Los krajów bałtyckich jest przesądzony. Zostaną zmiecione”. Nawet średnio zorientowany w rosyjskiej polityce czytelnik domyśli się, że autorem tej wypowiedzi jest Władimir Żyrinowski, lider quasi-opozycyjnej wobec Kremla Liberalno-Demokratycznej Partii Rosji. W Polsce popisy nacjonalistycznego polityka są dobrze znane. Kilka miesięcy temu proponował nam wspólny rozbiór Ukrainy. Wypowiedź dla telewizji Rossija 24 została więc potraktowana jako polityczny folklor. Na Litwie, Łotwie i w Estonii obawy są jednak dużo większe. Moskwa zaczęła regularnie mieszać się do ich spraw wewnętrznych, odgrzewa zadawnione spory, a nawet organizuje prowokacyjne akcje zbrojne.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Po ogłoszeniu dekretów wszystkim tym osobom przysługuje tytuł Czcigodnych Sług Bożych.
Papież przestrzegł, że zaniedbanie pracy nad jednością byłoby „skandalem”.
Czy historyczne witraże, które przetrwały pożar, powinny ustąpić miejsca współczesnej sztuce?
Wiernych zobowiązano w zamian zazwyczaj do modlitwy za ojczyznę, o pokój na świecie, czy jałmużny.
Szef Komitetu Wojskowego NATO o wyzwaniach stojących przed tą organizacją.
Nowa propozycja koncentruje się na rozwiązaniu w pierwszej kolejności kryzysu wokół cieśniny Ormuz.