Na 31. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Moskwie w środę poza konkursem pokazano "Tatarak" w reżyserii Andrzeja Wajdy.
Najnowsze dzieło polskiego reżysera zaprezentowano w cyklu "8 i 1/2 filmu". W sekcji tej wyświetlony zostanie również m.in. "Antychryst" Larsa von Triera, współfinansowany przez Polski Instytut Sztuki Filmowej (PISF).
W konkursie głównym moskiewskiego przeglądu uczestniczy 16 filmów z 14 krajów, w tym "Mała Moskwa" Waldemara Krzystka. Jej premierę zaplanowano na piątek.
Dziennik "Wiedomosti" uważa, że "Mała Moskwa" będzie jednym z głównych hitów konkursowych 31. MFF w Moskwie. Według gazety "jest to film o tym, jak rodziły się dzieci z dawnych - wówczas jeszcze w miarę grzesznych, jednak w takim samym stopniu naturalnych - sojuszów między Rosjanami i Polkami, Polakami i Rosjankami". Festiwal potrwa do niedzieli.
Leon XIV przyjął rano na audiencji Dyrektora Generalnego UNESCO, Khaleda Ahmeda Ali Ezza.
Pochodzą ze "złotych czasów". To cenny materiał do badań dla historyków.
"To pokaże, kto stał za Ukrainą i demokracją, a kto za Putinem i jego nikczemnym reżimem".