Czechy: Na zamku w Beczovie nad Teplą znajduje się kolekcja win za około 4 mln euro

Na zamku w Beczovie nad Teplą, w rejonie Karlowych Warów, zaprezentowano w poniedziałek część kolekcji rzadkich win z końca XIX wieku. Tak zwany płynny skarb został odkryty w Beczovie w 1985 roku. Wartość kolekcji 136 butelek wina, szampana i koniaków szacowana jest na 4 mln euro.

Poprzednia wycena kolekcji wynosiła około jednej trzeciej tej kwoty. Wartość kolekcji wzrosła po potwierdzeniu pochodzenia ośmiu butelek z lat 1892 i 1896 z winnicy Chateau d'Yquem, gdzie wino zostało wyprodukowane. Eksperci nie tylko potwierdzili pochodzenie, ale także uzupełnili część wina.

Jak wytłumaczył dziennikarzom specjalista z Chateau d'Yquem Toni El Khawand, z butelek, w których są wyschnięte korki, część wina może wyciec i tak stało się w tym przypadku. Konieczne było najpierw przelanie wina tak, aby uzupełnić objętość. W jednym przypadku wino z pięciu butelek przelano do trzech, w przypadku drugiego rocznika trzy butelki przelano do dwóch. Pozostałe butelki z kolekcji są - zdaniem ekspertów w dobrym stanie.

Od chwili, gdy butelki zostały schowane przed zakończeniem II wojny Swiatowej pod podłogą zamkowej kaplicy, nie sprawdzano właściwości przechowywanych win. Dopiero w 2015 roku eksperci potwierdzili, że wina są nadal zdatne do spożycia i żywe. Od tego czasu rozpoczęły się rozmowy na temat ich ponownego zakorkowania i przechowywania.

Kolekcja 133 butelek wina została odkryta w 1985 roku wspólnie z jedną z najcenniejszych pamiątek historycznych Czech, romańskim relikwiarzem św. Maura. Podczas remontu zamku w 2011 roku przy murach zamkowych znaleziono kolejne trzy butelki oraz jedną uszkodzoną.

Kolekcję win stworzyła arystokratyczna rodzina Beaufort-Spontin, która była właścicielem zamku w Beczovie do końca II wojny światowej. Wina nie były przeznaczone do sprzedaży, ale do uroczystych posiłków.

Gdy eksperci zalecili wymianę korków i uzupełnienie wina w butelkach, czeski Narodowy Instytut Dziedzictwa, w którego gestii znajduje się zamek, zwrócił się do starych producentów bordoskich win z Chateau d'Yquem, ale pisma pozostawały bez odpowiedzi. Nie pomagały interwencje czeskich instytucji kulturalnych, potomków dawnych właścicieli, dyplomacji. Wszystko dlatego, że przed dziesięcioma laty winiarze padli ofiarą oszustwa i wyłudzenia certyfikatu starych win.

Pomogła dopiero interwencja dyrektora słynnego luksusowego hotelu Pupp w Karlowych Warach Jindrzicha Krausza, u którego podczas festiwalu w tym uzdrowisku mieszkają światowej sławy ludzie kina. Niektórzy z nich są właścicielami winnic i wiedzieli, jak i z kim się skontaktować. Dyrektorowi hotelu wystarczyły trzy dni na nawiązanie kontaktu i przełamanie lodów.

Po roku przygotowań we wrześniu 2025 r. w ścisłej tajemnicy przetransportowano w specjalnych skrzyniach wino do Francji. Pod koniec maja br. butelki wróciły do Czech.

Z Pragi Piotr Górecki (PAP)

ptg/ jm/

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Autoreklama

Autoreklama

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
31 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
23°C Wtorek
wieczór
20°C Środa
noc
16°C Środa
rano
22°C Środa
dzień
wiecej »