W drugiej połowie listopada w Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych odbędzie się dyskusja plenarna komisji kardynałów w sprawie beatyfikacji Jana Pawła II - dowiedziała się PAP ze źródeł kościelnych.
Przedmiotem debaty zamykającej ważny końcowy etap procesu beatyfikacyjnego będzie jego dokumentacja, zebrana w opracowaniu, czyli positio. Po posiedzeniu kardynałowie zdecydują w głosowaniu, czy wnioskować do Benedykta XVI o ogłoszenie jego poprzednika błogosławionym. Wtedy pozostanie już tylko zakończenie prac nad dokumentacją, dotyczącą cudownego uzdrowienia przypisywanego wstawiennictwu polskiego papieża.
Do beatyfikacji wybrano, jak podkreślają osoby zajmujące się procesem, nie budzący większych wątpliwości przypadek francuskiej zakonnicy, u której nagle ustąpiły wszystkie objawy zaawansowanej choroby Parkinsona.
Wciąż nieoficjalnie - ze względu na atmosferę dyskrecji, otaczającą proces - wskazuje się rok 2010 jako termin beatyfikacji Jana Pawła II. Takie jest też pragnienie osób, zaangażowanych w ten proces.
Watykańscy rozmówcy zwracają uwagę na to, że przy wyborze daty beatyfikacji nie bierze się zazwyczaj w ogóle pod uwagę żadnych rocznic, związanych z kandydatem na ołtarze. Tak też zapewne będzie i w tym przypadku.
Włoskie media odnotowały w tych dniach, że podczas swej niedawnej wizyty w Krakowie i po spotkaniu z kardynałem Stanisławem Dziwiszem burmistrz Rzymu Gianni Alemanno poinformował, że oba miasta zorganizują wielkie uroczystości z okazji beatyfikacji polskiego papieża. Wieczne Miasto, jak podkreślił Alemanno, przygotowuje się na przyjęcie "olbrzymich tłumów" pielgrzymów, którzy przybędą na mszę beatyfikacyjną.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.
Teksas wykonał wyrok śmierci na Jamesie Broadnaxie mimo kontrowersji wokół jego winy.
Po raz pierwszy od 18 lat nie pojawi się na defiladzie 9 maja kolumna pojazdów wojskowych.
Instalacja ruszyła po kilkumiesięcznym postoju - wskazuje AMP.