Klerycy i przełożeni Wyższego Seminarium Duchownego w Koszalinie wzięli udział w pieszej pielgrzymce na Górę Chełmską w intencji powołań.
Pielgrzymka rozpoczęła się przy grocie z figurą Matki Bożej przy kaplicy seminaryjnej.
Ks. Wojciech Wójtowicz, rektor, zwracając się do kleryków, nie ukrywał, że problem braku powołań w diecezji jest bardzo poważny, jednak, jak podkreślił, człowiek wiary nie może popadać w rozpacz, ani panikę. Oprócz zastanawiania się nad przyczynami takiego stanu rzeczy, nie może z jego strony zabraknąć modlitwy o powołania.
- Pielgrzymujemy właśnie w tej intencji - potwierdza rektor. Także czas, w którym odbywa się pielgrzymka nie jest przypadkowy. - Trwają matury, a zatem modlimy się, aby ci, których Pan Bóg wzywa, zechcieli usłyszeć Jego głos i za nim pójść - dodaje ks. Wójtowicz.
Idąc przez miasto, uczestnicy pielgrzymki modlili się raczej w milczeniu. U wielu z nich można było zobaczyć w ręku różaniec. Grupa zwracała uwagę przechodniów i kierowców. Reakcje były raczej pozytywne.
W kaplicy na Górze Chełmskiej klerycy i przełożeniu odmówili wspólnie Litanię Loretańską. Rektor, w imieniu wszystkich, odmówił akt oddania wspólnoty seminaryjnej Matce Bożej, prosząc Ją także o wstawiennictwo w sprawie powołań do koszalińskiego WSD.
Pielgrzymka zakończyła się Eucharystią.
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.
Teksas wykonał wyrok śmierci na Jamesie Broadnaxie mimo kontrowersji wokół jego winy.
Po raz pierwszy od 18 lat nie pojawi się na defiladzie 9 maja kolumna pojazdów wojskowych.
Instalacja ruszyła po kilkumiesięcznym postoju - wskazuje AMP.