Dżihadystyczne Państwo Islamskie przyznało się do zamachu na kasyno w stolicy Filipin, Manili - podała w czwartek wieczorem AFP. W kompleksie rozrywkowym Resorts World w Manili trwa ewakuacja pracowników i gości; świadkowie mówią o "sporej" liczbie rannych.
Według agencji Reutera, powołującej się na lokalne media, na terenie ośrodka, który mieści m.in. cztery hotele i kasyno, przebywają obecnie uzbrojeni mężczyźni.
Wcześniej informowano o dochodzących z budynku strzałach i eksplozjach. Na miejscu jest policja, wozy strażackie oraz karetki pogotowia.
O przyznaniu się Państwa Islamskiego do zamachu poinformowało amerykańskie centrum monitoringu działalności dżihadystów w internecie SITE.
Jak poinformowano na Twitterze Resorts World, centrum jest obecnie zamknięte. Napisano, że właściciel kompleksu blisko współpracuje z filipińską policją w celu zapewnienia bezpieczeństwa wszystkim gościom i pracownikom.
Kompleks Resorts World znajduje się w południowej części Manili, w pobliżu tamtejszego lotniska.
Wcześniej to samo zrobił paryski zarząd transportu publicznego.
Tego samego dnia Ojciec Święty spotka się także z Marco Rubio.
Pielgrzymka na teren, który stawia Kościołowi trudne wyzwania.
Japonia i Australia zacieśniają współpracę w sprawie dostaw energii i minerałów. Inne kraje...
Według portalu Kyiv Post chodzi o luksusowy kompleks wieżowców mieszkalnych, Mosfilm Tower.
Egzaminy pisemne będą rozpoczynać się o godzinie 9.00 i 14.00.
Rabunek opuszczonych domów odbywa się rutynowo, a dowództwo przymyka oczy.