Podsumowując w środę 2009 rok premier Donald Tusk przyznał, że był on trudny dla wielu Polaków. W opinii szefa rządu, w 2010 r. wyniki polskiej gospodarki będą lepsze od przewidzianych w przyszłorocznym budżecie. W styczniu rząd ma przedstawić plan konsolidacji finansów publicznych.
"To był rok trudny dla wielu z nas. Trudy życia codziennego i kryzys globalny. Zdarzały się katastrofy i tragedie" - mówił Tusk na swoje ostatniej konferencji prasowej w 2009 roku. W jego opinii, w kończącym się roku "potwierdziła się ważność wielkiej polskiej solidarności między ludźmi".
Szef rządu powiedział, że żegnamy 2009 rok "z niekłamaną dumą w sercach", ponieważ Polska skutecznie obroniła się przed "globalnym nieszczęściem kryzysu finansowego".
"Na co dzień nad Wisłą mniej odczuwamy i zdajemy sobie sprawę, jak dużą różnicą jest żyć w kraju ogarniętym kryzysem finansów, od życia w kraju, który przechodzi stabilnie ten okres. Ale kiedy w tym roku odwiedzałem inne stolice, wszędzie widziałem w oczach partnerów zagranicznych (...) niekłamaną zazdrość, że moja stolica to Warszawa i przyszło mi sprawować funkcję premiera w kraju, który najlepiej w Europie poradził sobie z kryzysem" - mówił Tusk.
Według niego, "zielona mapka (na tle której w 2009 roku premier i minister finansów Jacek Rostowski prezentowali wyniki gospodarcze Polski - PAP) "stała się najbardziej rozpoznawalnym znakiem i polską marką w 2009 roku". Chciałbym, aby ten kolor nadziei był najbardziej stabilną barwą polityczną także w 2010 roku - dodał.
Zdaniem premiera, 2010 rok będzie także pełen wyzwań i "na pewno nie ominą nas kłopoty i problemy". Jednak - mówił szef rządu - jest gotów założyć się, iż efekty polskiej gospodarki będą w 2010 r. lepsze od przewidzianych w przyszłorocznym budżecie.
"A to oznacza raczej rok trochę lepszy niż zakładamy. Co nie znaczy, że będzie raj na ziemi, bo w wymiarze światowym i europejskim będzie to nadal rok trudny" - podkreślił Tusk. Według niego, Polska będzie nadal jasnym, a może najjaśniejszym punktem w Europie.
Premier zapowiedział, że w styczniu rząd przedstawi plan rozwoju i konsolidacji finansów publicznych, który - według niego - ma zabezpieczyć nasz kraj przed narastaniem długu publicznego.
Dodał, że wydatki muszą rosnąć zawsze trochę wolniej niż dochody, choć - jak przyznał - "dług publiczny w Polsce nie jest dramatycznie duży w porównaniu do większości rozwiniętych państw w Europie i Stanów Zjednoczonych".
Zdaniem Tuska, pozostaje pytanie, czy uda się zbudować akceptację ze strony opozycji lub prezydenta do projektu ministra Rostowskiego. Będziemy prosić naszych partnerów i oponentów, aby ten projekt zaakceptowali - zaznaczył.
Po ogłoszeniu dekretów wszystkim tym osobom przysługuje tytuł Czcigodnych Sług Bożych.
Papież przestrzegł, że zaniedbanie pracy nad jednością byłoby „skandalem”.
Czy historyczne witraże, które przetrwały pożar, powinny ustąpić miejsca współczesnej sztuce?
Wiernych zobowiązano w zamian zazwyczaj do modlitwy za ojczyznę, o pokój na świecie, czy jałmużny.
Szef Komitetu Wojskowego NATO o wyzwaniach stojących przed tą organizacją.
Nowa propozycja koncentruje się na rozwiązaniu w pierwszej kolejności kryzysu wokół cieśniny Ormuz.