W wigilię uroczystości Objawienia Pańskiego odbyły się niecodzienne jasełka 320 metrów pod ziemię. W Zabrzu w kopalni Guido w wystąpił zespołu Sasa Ni Afrika.
Wykonawcy podczas świątecznego koncertu zaprezentowali muzykę tradycyjną oraz liturgiczną.
Inicjatorem występów był ks. Józef Dorosz, proboszcz parafii św. Józefa w Zabrzu, który tłumaczy, że w przeddzień Objawienia Pańskiego, czyli święta otwarcie chrześcijaństwa na wszystkie narody, chcieliśmy pokazać także misyjne aspekty życia naszej Wspólnoty.
- Obecność Kongijczyków ukazuje, że Kościół żyje i się wciąż rozwija - dodaje ks. Dorosz.
Koncert w zabytkowej kopalni poprzedził występ zespołu podczas gali III Zabrzańskiego Przeglądu Jasełek.
Zespół składa się ze studentów pochodzenia afrykańskiego z krakowskich uczelni, którzy występami promują swoją kulturę.
W ciągu kilku lat pracy grupa zyskała doświadczenia, występując w wielu miastach Polski, m.in. w Gdańsku, Sopocie, Łodzi. Zespół występował także z Bożonarodzeniowym koncertem na Uniwersytecie Jagiellońskim oraz w Żorach podczas ogólnopolskiej akcji charytatywnej zorganizowanej na rzecz Dnia Afryki.
Po ogłoszeniu dekretów wszystkim tym osobom przysługuje tytuł Czcigodnych Sług Bożych.
Papież przestrzegł, że zaniedbanie pracy nad jednością byłoby „skandalem”.
Czy historyczne witraże, które przetrwały pożar, powinny ustąpić miejsca współczesnej sztuce?
Wiernych zobowiązano w zamian zazwyczaj do modlitwy za ojczyznę, o pokój na świecie, czy jałmużny.
Szef Komitetu Wojskowego NATO o wyzwaniach stojących przed tą organizacją.