W DRK jest już 177 zgonów i prawie 750 zachorowań
10 państw afrykańskich może zostać dotkniętych epidemią wirusa eboli, nie licząc Demokratycznej Republiki Konga, która jest epicentrum tego wirusa, i Ugandy - ostrzegła w sobotnim komunikacie agencja sanitarna Unii Afrykańskiej (Africa CDC - Afrykańskie Centra Kontroli i Zapobiegania Chorobom).
- Mamy 10 państw, które są obarczone ryzykiem (wystąpienia wirusa) - przekazał na konferencji prasowej przewodniczący Africa CDC Jean Kaseya. Państwa te to Sudan Południowy, Rwanda, Kenja, Tanzania, Etiopia, Kongo, Burundi, Angola, Republika Środkowoafrykańska i Zambia.
W piętek szef Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Tedros Adhanom Ghebreyesus poinformował, że w DRK jest już 177 zgonów i prawie 750 zachorowań wywołanych wirusem ebola.
Agencja AFP wyjaśniła, że w związku z brakiem szczepionek sposoby na ograniczenie rozprzestrzeniania się wirusa są ograniczone i polegają w dużej mierze na wczesnym wykrywaniu i stosowaniem się do zasad epidemiologicznych.
Wirus ebola wywołuje silnie zakaźną chorobę. Rozprzestrzenia się poprzez bezpośredni kontakt z krwią, wydzielinami i wydalinami zakażonej osoby. To już siedemnasta taka epidemia w DRK od wykrycia tej choroby w 1976 r., zakończenie poprzedniej ogłoszono pod koniec 2025 r. Najpoważniejsza dotąd epidemia eboli w DRK w latach 2018-2020 spowodowała ponad 1000 zgonów we wschodniej części kraju.