Ideologia „gender”, której wpływowi ulegają międzynarodowe dokumenty, w rzeczywistości opóźnia promocję kobiet. Wskazał na to w Nowym Jorku stały watykański obserwator przy Organizacji Narodów Zjednoczonych.
8 marca na 54. sesji Komisji ds. Statusu Kobiet przy oenzetowskiej Radzie Gospodarczej i Społecznej (ECOSOC) abp Celestino Migliore zwrócił uwagę, że w najnowszych oficjalnych dokumentach Narodów Zjednoczonych mowa o równości „rodzaju” –„gender”, a nie płci. Termin ten rozmywa wszelką specyfikę i komplementarność mężczyzn i kobiet.
Przedstawiciel Stolicy Apostolskiej wskazał, że taka ideologia przeszkadza uznaniu godności i praw kobiety. Mówi się o prawach seksualnych i reprodukcyjnych, które godzą w poczęte życie i są społecznie szkodliwe, a tylko bardzo rzadko o politycznych, ekonomicznych i socjalnych prawach kobiet. Duża śmiertelność matek w pewnych regionach wymaga poprawienia tam opieki zdrowotnej. Nie można lekceważyć ich prawa do macierzyństwa. Abp Migliore przyznał wprawdzie, że w ciągu 15 lat, jakie upłynęły od konferencji w Pekinie, osiągnięto pewne postępy, m.in. co do wykształcenia dziewcząt czy prawnego zwalczania domowej przemocy. Jednak ta płeć jest wciąż dyskryminowana na polu wyżywienia, edukacji czy służby zdrowia.
Dwie trzecie analfabetów świata stanowią kobiety. Wzrasta ich liczba wśród dotkniętych wirusem HIV w Azji, wschodniej Europie i Ameryce Łacińskiej. Ogółem kobiety między 15. a 24. rokiem życia stanowią trzy czwarte zarażonych. Międzynarodowy handel żywym towarem dotyczy w 70 proc. kobiet i dziewcząt, głównie celem prostytucji. Na całym świecie ulegają one przemocy fizycznej, seksualnej i psychicznej, a częste stało się ich gwałcenie podczas walk zbrojnych – przypomniał watykański obserwator w ONZ.
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.
Teksas wykonał wyrok śmierci na Jamesie Broadnaxie mimo kontrowersji wokół jego winy.
Po raz pierwszy od 18 lat nie pojawi się na defiladzie 9 maja kolumna pojazdów wojskowych.
Instalacja ruszyła po kilkumiesięcznym postoju - wskazuje AMP.