Wieczorem w sobotę premier Donald Tusk przyjechał do Smoleńska na miejsce katastrofy samolotowej, w której zginął prezydent Lech Kaczyński. Jest tam też szef rosyjskiego rządu Władimir Putin.
Obaj udali się na miejsce katastrofy i złożyli tam wiązanki kwiatów. Premier Tusk uklęknął na chwilę przy szczątkach maszyny. Putin stał obok niego i przeżegnał się. Gdy polski premier wstawał, Władimir Putin objął go w geście współczucia.
W sumie nie wiadomo ile. I nie do końca wiadomo, kto skorzystał...
"FT": Cyberwywiad Chin wykorzystuje prywatne routery czy inteligentne lodówki do groźnych ataków.
Prezes Euracoal podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego.
Izba Lordów skutecznie zablokowała przyjęcie ustawy o wspomaganym samobójstwie w Anglii i Walii
Do Izraela wracają z Indii potomkowie zaginionego izraelskiego plemienia?
Do egzaminów maturalnych w tym roku ma przystąpić ok. 344,8 tys. tegorocznych absolwentów.