Zakończyła się jedniodniowa wizyta amerykańskiej sekretarz stanu Hillary Clinton w Polsce. W sobotę ok. godz. 19 jej samolot odleciał z krakowskiego lotniska Balice.
Clinton wzięła udział w międzynarodowej konferencji organizowanej przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych z okazji 10-lecia Wspólnoty Demokracji.
W trakcie pobytu w Krakowie złożyła kwiaty pod Krzyżem Katyńskim u stóp Wawelu i oddała tam hołdu ofiarom katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem. Przed południem zwiedziła Muzeum w dawnej Fabryce Schindlera na krakowskim Zabłociu, gdzie zadeklarowała wynoszące 15 mln dolarów wsparcie rządu amerykańskiego dla Muzeum Auschwitz-Birkenau.
Clinton spotkała się z polskim ministrem spraw zagranicznych Radosławem Sikorskim. Po tym spotkaniu podpisano aneks do umowy o obronie przeciwrakietowej. Polska przyjęła też amerykańskie zaproszenie i przystąpiła do globalnej inicjatywy ws. wydobycia gazu łupkowego.
Po południu Clinton wygłosiła główne przemówienie podczas konferencji Wspólnoty Demokracji w Teatrze im. J. Słowackiego. W jej obecności wręczona została Nagroda im. Bronisława Geremka kubańskiemu dysydentowi, ks. Jose Conrado Rodriguezowi.
Jedynym rozsądnym wyjściem w sytuacji zagrożenia kraju jest przebaczenie i pojednanie.
Ta inwestycja "zapewni Izraelowi przewagę w powietrzu na dziesięciolecia".
Zaczynamy pracę nad konstytucją nowej generacji roku 2030 - podkreślił Nawrocki.
Napastnicy zarzucali pasterzom, że są informatorami dżihadystycznej.
Zgromadzeni na niedzielnych uroczystościach uhonorowali dziennikarza długimi owacjami.