Kard. Bagnasco o krzyżach we włoskich szkołach

„Prawdę powiedziawszy spodziewam się jedynie szczypty zdrowego rozsądku”: tak na pytanie o oczekiwania związane z rewizją orzeczenia w sprawie obecności krzyży we włoskich szkołach, odpowiada w wywiadzie dla „L'Osservatore Romano” przewodniczący episkopatu Włoch kardynał Angelo Bagnasco.

Arcybiskup Genui przypomina, że „ludzie mają pierwszeństwo przed państwem”. „Istnieje bowiem głęboki humus, z którym utożsamia się wspólne poczucie dużej części narodu włoskiego”, stwierdza kardynał, zauważając, że nikomu do tej pory nie przyszło do głowy upominać się o zniesienie wpisanych do kalendarza cywilnego świąt kościelnych.

„Chęć wyeliminowania tradycyjnych cech kulturowych i religijnych danego kraju, zwłaszcza tych, które związane są z miejscem życia obywateli – czy będą to szkoły, czy miejsca spotkań młodzieży – oznacza wyrzeczenie się tego bogactwa kulturowego, które pragnie się z drugiej strony chronić i bronić”, mówi kardynał Bagnasco.

Podziela on opinię Benedykta XVI, że „pod pojęciem wolności religijnej kryje się najbardziej decydujące doświadczenie wolności człowieka, bez której zagrożona jest nie tylko wiara, ale bardziej jeszcze demokracja”. Mówiąc o przeżywanym obecnie przez Kościół kryzysie związanym z nadużyciami wobec nieletnich włoski purpurat podkreśla, że „jeżeli ma on jakiś sens, to polega na tym, by powrócić z pokorą do źródeł Ewangelii, która wzywa każde pokolenie chrześcijan do uzasadnienia swojej nadziei słowem i przykładem życia”.

«« | « | 1 | » | »»

Reklama

Reklama

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 1 2
3 4 5 6 7 8 9
33°C Czwartek
wieczór
26°C Piątek
noc
24°C Piątek
rano
33°C Piątek
dzień
wiecej »