Kończy się czas amatorów w polskim wojsku - powiedział w poniedziałek premier Donald Tusk, który wizytował I Warszawską Brygadę Pancerną im. Tadeusza Kościuszki. Szef rządu odniósł się w ten sposób do trwającej profesjonalizacji polskiej armii.
"To jest dobry moment, żeby powiedzieć też słowo dziękuję wszystkim tym, którzy zaangażowali się w ten pierwszy, najważniejszy etap profesjonalizacji polskiej armii" - mówił Tusk.
"To, co dzisiaj pokazali (...) polscy oficerowie, polscy żołnierze, jeśli chodzi o taką determinację w profesjonalizacji polskiej armii, a więc zarówno jeśli chodzi o procedury, jak i technikę - właśnie to umożliwiło nam zrezygnowanie z tego dręczącego młodych Polaków od dziesięcioleci obowiązkowego poboru" - powiedział premier.
"Dzisiaj żołnierz, który ma iść do boju, to nie może być żołnierz z przypadku, to musi być rzeczywiście zawodowiec i to zawodowiec w kilku wymiarach (...). Dlatego kończy się bezpowrotnie czas amatorów w wojsku" - dodał.
Premier zapewnił, że pilnowanie bezpieczeństwa finansowego państwa nigdy nie odbędzie się kosztem bezpieczeństwa polskich żołnierzy.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.
Teksas wykonał wyrok śmierci na Jamesie Broadnaxie mimo kontrowersji wokół jego winy.
Po raz pierwszy od 18 lat nie pojawi się na defiladzie 9 maja kolumna pojazdów wojskowych.
Instalacja ruszyła po kilkumiesięcznym postoju - wskazuje AMP.