Mówi, że pisanie tekstów i muzyki jest dla niego formą modlitwy, spotkaniem z samym sobą i nazywaniem rzeczy, które w nim pracują. Utwory lubelskiego kapucyna już są na Spotify.
Hip-hop pojawił się w życiu br. Krzysztofa Fabicha w gimnazjum. – Tej muzyki słuchali ci „źli”, a ja też byłem trochę zły – śmieje się zakonnik. – Piosenki pełne były wulgaryzmów. Dla mnie był to krzyk buntu, który w sobie przeżywałem. Później rodzice kupili mi gitarę, założyliśmy z kolegami zespół. Graliśmy rocka, punk, metal. Już wtedy pisałem dużo tekstów – wspomina zakonnik.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł
Leon XIV przyjął rano na audiencji Dyrektora Generalnego UNESCO, Khaleda Ahmeda Ali Ezza.
Pochodzą ze "złotych czasów". To cenny materiał do badań dla historyków.
"To pokaże, kto stał za Ukrainą i demokracją, a kto za Putinem i jego nikczemnym reżimem".