Starsza pani nie miała dokumentów i nie umiała podać dokładnego miejsca zamieszkania. Na szczęście miała przy sobie pamiątkę z kolędy sprzed ośmiu lat. Dzięki niej wróciła do domu.
Na szczęście ksiądz Jarosław Gawroński ma w zwyczaju pisać odręcznie na każdym obrazku kolędowym swoje imię i nazwisko.
- To musiał być rok obrazek nawiązujący do rozpoczętego Roku Wiary. Na odwrocie była pewnie modlitwa o głębszą relację z Panem Bogiem, o większe zaufanie w Bożą Opatrzność - przypuszcza. - Wiem, że są osoby, które zachowują pamiątki wizyty duszpasterskiej. Dla mnie to piękne świadectwo, że ktoś nie wstydzi się Chrystusa. Więcej: pewnie ta pani, skoro nosiła ten obrazek od dziesięciu lat przy sobie, może czasem odmawiała tę modlitwę. To dowód, że wizyta duszpasterska ma głęboki sens, a błogosławieństwo, które wówczas kapłan przynosi do domu, nie jest jednorazowe, na jedną wizytę czy rok, ale na całe życie - cieszy się ks. Jarosław Gawroński, dziś wikariusz parafii Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa w Legionowie, a od czerwca 2020 r. moderator ruchu Światło-Życie w diecezji warszawsko-praskiej.
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.
Teksas wykonał wyrok śmierci na Jamesie Broadnaxie mimo kontrowersji wokół jego winy.
Po raz pierwszy od 18 lat nie pojawi się na defiladzie 9 maja kolumna pojazdów wojskowych.
Instalacja ruszyła po kilkumiesięcznym postoju - wskazuje AMP.