Siły Muammara Kadafiego prowadziły w niedzielę ciężki ostrzał artyleryjski znajdującego się w rękach libijskich powstańców miasta Misrata na zachodzie kraju - poinformował przedstawiciel sił antyrządowych.
Wojska Kadafiego wycofały się z liczącego 300 tys. mieszkańców portowego miasta po trwającym niemal dwa miesiące oblężeniu, a powstańcy ogłosili w sobotę zwycięstwo. Jednak w niedzielę ich rzecznik relacjonował w rozmowie telefonicznej z agencją Reutera, że "sytuacja jest bardzo niebezpieczna".
"Brygady Kadafiego zaczęły prowadzić przypadkowy ostrzał artyleryjski wcześnie rano w niedzielę. Bombardowanie wiąż trwa. Celują w śródmieście, ulicę Trypolitańską (główna arteria komunikacyjna, łącząca centrum z autostradą na południowy zachód od miasta) i trzy dzielnice mieszkalne" - dodał przedstawiciel powstańców, nie był jednak w stanie określić liczby ofiar.
Powstańcy twierdzą też, że widzieli nad miastem samoloty NATO, ale nie widać żadnych oznak nalotów.
Jak podkreśla Reuters, w walkach o Misratę zginęły do tej pory setki cywilów.
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.