Trwa pierwsza wizyta papieskiego delegata w Wietnamie. Abp Leopoldo Girelli uczestniczy w dorocznym spotkaniu wietnamskiego episkopatu. Odbywa się ono od 25 do 29 kwietnia w mieście Ho Chi Minh, czyli dawnym Sajgonie.
Jest to największe miasto tego południowoazjatyckiego kraju, w którym watykański dyplomata przebywa już od 18 kwietnia. W Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego abp Girelli uczestniczył w Eucharystii w stołecznej katedrze w Hanoi. Przemawiając tam, wyraził nadzieję, że będzie miał więcej okazji do odwiedzenia wietnamskich katolików.
Po przybyciu do miasta Ho Chi Minh abp Girelli spotkał się wczoraj również z lokalnymi władzami. Stojący na ich czele Le Hoang Quan, przewodniczący Komitetu Ludowego w dawnym Sajgonie, przyznał, że ludzie wierzący, w tym katolicy, wnieśli znaczny wkład w rozwój miasta. Jak zaznaczył, dotyczy to zwłaszcza służby zdrowia i działalności charytatywnej. Władze miejskie cenią udział w budowie kraju kard. Jean Baptiste Pham Minh Mana, arcybiskupa miasta Ho Chi Minh, jak też pracujących tam księży i zakonników. Ze swej strony papieski delegat wyraził nadzieję, że Kościół katolicki będzie mógł dalej wnosić wkład w rozwój Wietnamu, a szczególnie w edukację i służbę zdrowia.
Program pierwszej wizyty abp. Girellego w Wietnamie obejmuje też spotkania w miejscowych parafiach. Watykański dyplomata jest nie rezydującym delegatem papieskim w Wietnamie, a równocześnie nuncjuszem apostolskim w Singapurze, gdzie stale rezyduje. Powróci tam w poniedziałek 2 maja.
Ustawa spotkała się z silnym sprzeciwem środowisk osób z niepełnosprawnościami.
Pieniądze miałyby popłynąć do sprzymierzonych z ruchem MAGA prawicowych instytucji.
Ideą bezalkoholowej imprezy jest stworzenie możliwości poznania życiowego partnera.
Zaatakowani to szyici. Przez sunnitów uważani są za heretyków.
Jego zdaniem na Ukrainie rozgrywa się to, co Maryja zapowiedziała w Fatimie.