Statek "Bułgaria", który zatonął 10 lipca na Wołdze, został już podniesiony do takiego poziomu, że częściowo widać go nad wodą - poinformował w piątek rzecznik sztabu odpowiedzialnego za tę operację Timur Chikmatow.
Jako pierwsze nad powierzchnią pojawiły się maszty i część dziobowa. "Po kilku minutach był widoczny także mostek kapitański" - powiedział Chikmatow.
Na kolejnym etapie operacji górny pokład ma zostać podniesiony na wysokość półtora metra ponad poziomem wody. Prawa burta zostanie następnie uszczelniona i rozpocznie się wypompowywanie z niej wody. Dopiero potem statek zostanie podniesiony całkowicie i odholowany do doku.
Przeładowany i niesprawny technicznie statek wycieczkowy "Bułgaria" zatonął w niedzielę, 10 lipca, przy złej pogodzie na sztucznym zbiorniku Kujbyszewskim na Wołdze w Tatarstanie.
W chwili zatonięcia na pokładzie znajdowało się 208 osób. Uratowano 79, a z wraku statku, który zatonął w kilka minut, wydobyto 114 ciał. Pozostałe osoby uznane są za zaginione
Dotychczas najszybszym maratończykiem w historii był inny zawodnik z Kenii Kelvin Kiptum.
Mężczyzna tuż po zatrzymaniu powiedział, kto miał być celem ataku.
Leon XIV nominował na to stanowisko arcybiskupa Wojciecha Załuskiego.
Raport „Global Report on Food Crises 2026” zawiera zatrważające dane...