Zwierzęta nie boją się samochodów i przechodzą koło barów, sklepów, restauracji w historycznym centrum.
Stado około czterdziestu dzików przechadza się uliczkami miejscowości Subiaco w stołecznym włoskim regionie Lacjum. Zaniepokojone władze miasteczka w liście do władz w Rzymie apelują o pomoc w zapewnieniu bezpieczeństwa mieszkańcom.
Zdjęcia i nagrania wideo z przechadzek stada dorosłych dzików z małymi publikują mieszkańcy znanej miejscowości i przebywający tam turyści. Zwierzęta nie boją się samochodów i przechodzą koło barów, sklepów, restauracji w historycznym centrum, zaglądają na skwery wywołując alarm i zdumienie - podkreśla portal Roma Today.
- Dzików jest tu za dużo, trzeba zacząć działać zanim wydarzy się coś złego - piszą mieszkańcy Subiaco w portalach społecznościowych.
Coraz większy niepokój ludności podziela burmistrz Felice Rapone, który napisał do władz w Rzymie i w regionie Lacjum oraz do karabinierów ze straży leśnej apelując o wsparcie w zapewnieniu bezpieczeństwa ludziom.
- Naszym celem jest złagodzenie skutków obecności dzików i zagrożenia dla społeczności, ale także ograniczenie szkód, jakie powodują w uprawach na naszym terenie - wyjaśnił burmistrz.
Leon XIV przyjął rano na audiencji Dyrektora Generalnego UNESCO, Khaleda Ahmeda Ali Ezza.
Pochodzą ze "złotych czasów". To cenny materiał do badań dla historyków.
"To pokaże, kto stał za Ukrainą i demokracją, a kto za Putinem i jego nikczemnym reżimem".