Kościół katolicki w Hongkongu przyłączył się do krytyk nowych przepisów o tzw. wartościach patriotycznych w programach szkolnych, jakie mają tam obowiązywać od przyszłego roku.
Nauczycielskie związki zawodowe już wcześniej protestowały przeciwko upodabnianiu systemu edukacyjnego w Hongkongu do chińskich standardów. Z kolei tamtejsza diecezja katolicka, prowadząca wiele placówek oświatowych, stwierdziła, że nowe przepisy nie respektują praw obywatelskich.
Chodzi konkretnie o wprowadzenie w 2012 r. we wszystkich szkołach Hongkongu obowiązkowego przedmiotu o nazwie „edukacja narodowa”. Tymczasem do tej pory w tym specjalnym regionie administracyjnym obowiązywał odmienny system oświatowy, wpisujący się w szereg innych swobód, nieznanych w Chinach kontynentalnych. Władze w Pekinie starają się jednak ukrócić wyjątkowość tej byłej kolonii brytyjskiej, także w tym, co dotyczy programów szkolnych. Wprowadzenie do nich obowiązkowej propagandy komunistycznej budzi naturalny sprzeciw nauczycieli i administracji szkół. Jak stwierdził cytowany przez agencję EFE przedstawiciel diecezji Hongkongu, Francis Chan Nai-kwok, „państwo i rząd istnieją dla dobra obywateli, a nie na odwrót”
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.