Niedziela Bożego Miłosierdzia to szczególny dzień, kończący oktawę Wielkanocy.
Ten wyjątkowy moment w kalendarzu liturgicznym przypomina, że miłosierdzie nie jest tylko ideą, ale stylem życia. To również początek Tygodnia Miłosierdzia, który zaprasza do konkretnych czynów wobec drugiego człowieka. Chrześcijańska miłość wyraża się przede wszystkim w działaniu, którego sens i kres stanowi życie wieczne. Nie chodzi o wielkie gesty, ale o codzienną wrażliwość: dostrzeżenie potrzeb drugiego człowieka, gotowość do pomocy, cierpliwość i przebaczenie. Dobre czyny stają się wtedy naturalną odpowiedzią serca przemienionego przez Boga. W adhortacji apostolskiej Dilexi te Leon XIV przypomina o aktualności uczynków miłosierdzia, będących „znakiem autentyczności kultu, który służąc oddawaniu chwały Bogu, ma za zadanie otworzyć nas na przemianę, jakiej Duch może w nas dokonać, abyśmy wszyscy stali się obrazem Chrystusa i Jego miłosierdzia wobec najsłabszych” (nr 27).
W natłoku codziennych spraw łatwo przeoczyć ludzi wokół. Spróbujmy świadomie zwolnić, by zauważyć samotnych, wysłuchać kogoś bez pośpiechu czy okazać życzliwość tam, gdzie zwykle jej brakuje. Tradycja Kościoła przypomina o uczynkach miłosierdzia co do ciała i duszy. Można więc wesprzeć potrzebujących (np. finansowo lub rzeczowo), odwiedzić chorego lub starszą osobę, pomóc komuś w codziennych obowiązkach, modlić się za innych i przebaczyć urazy.
Warto przy tej okazji uświadomić sobie głęboką ewangeliczną prawdę, że nie ma miłosierdzia bez przebaczenia. Tydzień Miłosierdzia to dobry moment, by pojednać się z kimś, zrezygnować z urazy, zrobić pierwszy krok, nawet jeśli to trudne. W wielu parafiach organizowane są akcje charytatywne i inicjatywy pomocowe. Warto więc włączyć się jako wolontariusz, wesprzeć zbiórki, zaprosić innych do wspólnego działania. Nie każdy czyn musi być spektakularny. Czasem największe dobro kryje się w prostocie uśmiechu, w dobrym słowie czy cierpliwości wobec bliskich.
Miłosierdzie zmienia świat, ale początek tych zmian dokonuje się w sercu człowieka. Każdy dobry czyn, nawet najmniejszy, ma znaczenie. To właśnie z takich drobnych gestów buduje się świat bardziej ludzki, pełen nadziei i miłości. Warto pamiętać: miłosierdzie nie kończy się wraz z tym tygodniem. To droga na całe życie. Ks. dr Wojciech Kućko zauważa: „Refleksja nad uczynkami miłosierdzia pozostanie zawsze aktualna, ponieważ to dzięki nim człowiek może zobaczyć, na ile jest bezinteresowny w swoim działaniu, by z czystym sercem i naręczami dobrych dzieł stanąć przed Panem w czasie liturgii”. Pisarz Wiesław Myśliwski (1932-2026), człowiek, który „w środku był baśnią”, podsumował swoją twórczość w następujący sposób: „Żyć warto byłoby i bez tych książek, które napisałem. Nie uważam, że sztuka jest najważniejsza w życiu. Najważniejsza jest miłość”.
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Ratownicy nadal przeszukują gruzy w poszukiwaniu "piętnaściorga zaginionych".
Specjalne obozy szkoleniowe dla nastolatków to tylko jeden z elementów planu.
Blisko 28 proc. osób w wieku od 7 do 17 lat przyznało się do oglądania patostreamingów.