Do podjęcia nowej ewangelizacji z „odnowionym zapałem” zachęcają wiernych biskupi Azji.
Federacja episkopatów tego kontynentu opublikowała przesłanie ze swego zebrania plenarnego, które odbyło się w Wietnamie. Biskupi ostrzegają, by nie poddawać się „ospałości i pesymizmowi” wobec wyzwań, które „zagrażają tkance społecznej, stabilności rodzin i chrześcijańskiej wierze”. Trzeba natomiast „dać się prowadzić Duchowi Świętemu, który działa w świecie, w głębi naszego jestestwa, w znakach czasu oraz w tym wszystkim, co jest autentycznie ludzkie” – czytamy w dokumencie.
Uczestnicy sesji w Ho Chi Minh opracowali dziesięć wytycznych w odniesieniu do nowej ewangelizacji w Azji. Rozpoczyna je zachęta do osobistego spotkania z Jezusem i do nabrania „ducha misyjnego”, by dzielić się z innymi owym doświadczeniem. Biskupi wskazują przy tym, że przedmiot tej misji, którym jest Królestwo Boże, nie może być czymś oderwanym od otaczającej rzeczywistości. Ewangelizacja powinna przenikać różne aspekty życia, a zaangażowane w nią osoby mają być „prawdziwymi świadkami i krzewicielami wspólnoty z Bogiem, z innymi ludźmi i ze stworzeniem”.
Metodą powinien być tu dialog, biorąc pod uwagę bogactwo kultur i religii na kontynencie. Chrześcijanie mają w tym kontekście być cichymi i pokornymi świadkami, nie tracąc z oczu proroczego wymiaru swej misji. Chodzi m.in. o sprzeczności, które naruszają godność człowieka i powinny zostać napiętnowane. Wierzący mają także okazywać solidarność z ubogimi, zwłaszcza ofiarami niesprawiedliwości. Nie należy przy tym obawiać się bycia mniejszością, „posiadając nadzwyczajne bogactwo wiary, Jezusa Chrystusa, największy dar Boga dla ludzkości” – napisali do wiernych biskupi Azji.
Po ogłoszeniu dekretów wszystkim tym osobom przysługuje tytuł Czcigodnych Sług Bożych.
Papież przestrzegł, że zaniedbanie pracy nad jednością byłoby „skandalem”.
Czy historyczne witraże, które przetrwały pożar, powinny ustąpić miejsca współczesnej sztuce?
Wiernych zobowiązano w zamian zazwyczaj do modlitwy za ojczyznę, o pokój na świecie, czy jałmużny.
Szef Komitetu Wojskowego NATO o wyzwaniach stojących przed tą organizacją.
Nowa propozycja koncentruje się na rozwiązaniu w pierwszej kolejności kryzysu wokół cieśniny Ormuz.